Świecie tworzy własny fundusz
Akcjonariusze Frantschach Świecie zadecydowali o utworzeniu funduszu dywidendowego z zysku netto z poprzednich lat obrotowych. Jest to 365,44 mln zł. Tak znaczna wielkość zablokowanych środków nie gwarantuje jednak wcale wysokiej dywidendy.
— Uchwała ta jest związana z wejściem nowego kodeksu spółek handlowych, zgodnie z którym nie można wypłacać dywidendy z kapitału gromadzonego z zysku w okresie dłuższym niż trzy lata. Spółka tą uchwałą zabezpieczyła swój wygenerowany do tej pory kapitał z zysku netto. Zarządzający chcą zapewnić mobilność zgromadzonego kapitału. Uchwała została podjęta i teraz może trafić na półkę — twierdzi Grzegorz Stulgis, doradca inwestycyjny PKO/Credit Suisse.
Spółka sporo przeznacza na inwestycje i w tej chwili nie stać jej na wypłacenie zbyt wysokiej dywidendy, na co wskazywałaby wysokość zgromadzonych na funduszu środków. Natomiast można się spodziewać, że spółka wypłaci dywidendę z zysku wypracowanego w 2000 roku. W minionym roku firma nagrodziła akcjonariuszy dywidendą wysokości 1 zł na akcję, prawdopodobnie w tym roku wypłaci nieco więcej, być może 2-2,5 zł na akcje. Zwiększenie dywidendy stało się możliwe po tym, jak w 2000 r. firma wypracowała, co wynika z szacunków opartych na raporcie za trzy kwartały minionego roku, rekordowy zysk netto. Nie można też wykluczać, że pozostałe na funduszu środki zasilą dywidendę za 1,2-2 lata, po okresie wzmożonych inwestycji, jeśli oczywiście kontynuowana będzie dobra koniunktura na produkty Świecia. MŚ