Święta, święta i po świętach

ANDRZEJ ARENDARSKI
opublikowano: 2011-10-20 00:00

KOMENTARZ

ANDRZEJ ARENDARSKI

prezes Krajowej Izby Gospodarczej

Każda grupa zawodowa czy też branża ma swój szczególny dzień w roku, który jest okazją do podkreślania jej zasług, wręczania nagród i medali, składania gratulacji oraz wznoszenia toastów. Mamy więc dzień górnika, strażaka, lekarza, rybaka itd. Od 2009 roku także przedsiębiorcy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw mają swoje święto. Trwa ono nie jeden, ale aż siedem dni i nazywane jest Europejskim Tygodniem MSP. Inicjatywa realizowana pod skrzydłami Komisji Europejskiej służyć ma szeroko pojętej promocji przedsiębiorczości. Wspominam o niej, ponieważ w ciągu całego roku trudno o tyle słów zachwytu nad znaczeniem małych i średnich firm dla gospodarki, ile pada pod ich adresem w trakcie owego tygodnia. „Sól ziemi”, „fundament”, „filar gospodarki” — przedstawiciele najwyższych władz europejskich i krajowych nie szczędzą pochwał. Problem w tym, że z Tygodniem MSP jest podobnie jak z innymi świętami, jest tak samo — trwają krótko i szybko się o nich zapomina. Tymczasem ponad 20 milionów europejskich firm wymaga, szczególnie w ostatnich, kryzysowych latach, szczególnego wsparcia, można rzec dwadzieścia cztery godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Nie chodzi tu oczywiście o poklepywanie po plecach czy tanie komplementy, ale konkretne rozwiązania prawne i finansowe, które umożliwią przetrwanie całemu sektorowi MSP. To m.in. uproszenie przepisów, niższe podatki i koszty pracy, uelastycznienie przepisów prawa pracy czy łatwiejszy dostęp do finansowania.

Co prawda, podejmowane są na gruncie europejskim działania, które mają ułatwić funkcjonowanie małym i średnim firmom. Przykładem może być Akt dla małej przedsiębiorczości (Small Business Act), który stanowi zbiór instrumentów mających na celu poprawę warunków działania MSP (m.in. zasada drugiej szansy, badanie wpływu nowo tworzonego prawa na MSP, ułatwienie dostępu do finansowania). Jego implementacja w poszczególnych krajach UE przebiega niestety znacznie wolniej, niż oczekiwali tego przedsiębiorcy.

Zwrócenie uwagi na rolę MSP w gospodarce jest potrzebne i można tylko pochwalić inicjatywę Komisji Europejskiej organizowania co roku Europejskiego Tygodnia MSP. Chciałbym tylko, aby przyjazna postawa wobec małych firm, reprezentowana przy okazji tego typu wydarzeń, nie była realizowana według znanego powiedzenia święta, święta i po świętach.