Swissmed chce podwoić biznes

AT
opublikowano: 11-08-2011, 00:00

Grupa medyczna szacuje, że jej szpital wyjdzie na plus najwcześniej w 2014 r. Jego obroty sięgną 50-60 mln zł.

Grupa medyczna szacuje, że jej szpital wyjdzie na plus najwcześniej w 2014 r. Jego obroty sięgną 50-60 mln zł.

We wrześniu grupa Swissmed otworzy szpital na warszawskim Bródnie oraz odświeżoną przychodnię przy Al. Jerozolimskich w Millennium Plaza, która została kupiona w maju przez spółkę-córkę Swissmed Prywatny Serwis Medyczny.

— Wyposażamy szpital i zatrudniamy brakujący personel — informuje Roman Walasiński, prezes Swissmedu.

Szpital, w którym będą 44 łóżka, kosztował 55 mln zł. Prezes liczy, że w ciągu kilku lat wyjdzie na plus.

— Dajemy sobie 4 lata, choć jeśli sytuacja będzie sprzyjać, jest szansa, że inwestycja wyjdzie nad kreskę w 2014 roku — uważa Roman Walasiński.

Dodaje, że za 4-5 lat przychody szpitala mają wzrosnąć nawet do 50-60 mln zł, co oznaczać będzie podwojenie obecnego biznesu Swissmedu. Czy spółce uda się zgarnąć taki kawałek branżowego tortu?

— Wszystko zależy od tego, jak będzie się rozwijał rynek usług medycznych: czy nastąpi znaczący wzrost ubezpieczeń zdrowotnych, czy zapowiadana od kilku lat reforma zdrowia doczeka się finału i czy polski rynek, po wejściu nowego prawa europejskiego, otworzy się na obsługę pacjentów transgranicznych. Szanse są, bo rynek jest rozwojowy — uważa Krzysztof Cetnar, prezes Caroliny Medical Center.

Połowę przychodów szpitala na Bródnie mają przynieść kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ). Obiekt był budowany pod presją czasu, bo Swissmed chciał zdążyć na tegoroczne konkursy NFZ. Kontrakty są podpisywane na trzy lata, więc gdyby się spóźnił, do końca 2014 r. obroty części publicznej byłyby znacznie mniejsze od planowanych.

— Zamierzamy starać się o kontrakty w kilku specjalnościach, m.in. ginekologii czy ortopedii — mówi Walasiński.

Zgodnie z zapowiedziami, Swissmed myśli o otwarciu kolejnego szpitala. Pod uwagę bierze takie lokalizacje jak Poznań, Wrocław i Kraków. Skąd spółka weźmie kolejne 50 mln zł?

— Rozważymy różne możliwości finansowania, w tym leasing. Mamy w nim doświadczenie, bo został wykorzystany w przypadku trójmiejskiej placówki — informuje Roman Walasiński.

W Warszawie grupa ma na oku kolejną przychodnię, z 3 mln zł przychodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu