Swissmed emituje

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2006-09-29 00:00

Medyczna firma poprosiła akcjonariuszy o pieniądze na kolejne inwestycje. I zapewne dostanie ich zgodę.

Dzisiaj akcjonariusze Swissmedu, spółki prowadzącej w Gdańsku prywatny szpital, zbiorą się na walnym, aby głosować nad uchwałą o emisji do 13,6 mln nowych akcji z prawem poboru. Przyjęcie uchwały jest praktycznie przesądzone.

— Na walne zgłosiło się kilka osób, w tym nasz główny akcjonariusz. On zdecydowanie popiera projekt emisji, jeśli więc tylko doleci, zgoda jest praktycznie przesądzona — mówi Roman Walasiński, prezes Swissmedu.

Największy pakiet akcji spółki — ponad 57 proc. — kontroluje Bruno Hangartner.

Dlatego Swissmed pełną parą szykuje się do emisji.

— Prospekt jest gotowy. Pozostaje tylko kwestia, czy będzie gdzie go złożyć — twierdzi prezes.

Chodzi o wakujące stanowisko przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, które blokuje plany giełdowe wszystkim firmom chętnym na nowe emisje. Jeśli ten problem zniknie, Roman Walasiński liczy na uzyskanie pieniędzy w ciągu kilku tygodni. Potrzeby inwestycyjne określa na kilkanaście milionów złotych. Za te pieniądze budowane będą nowe placówki. Lokalizacje są już wytypowane. To Warszawa, Kraków i Poznań. Budowa powinna ruszyć wiosną. Są to jednak inwestycje długoterminowe — szpital w Gdańsku działa już dwa lata, a jego wykorzystanie sięga 60 proc. W pierwszym półroczu Swissmed miał prawie 2,5 mln zł straty netto przy 8 mln zł przychodów. Prezes zapowiada, że zyski pojawią się na przełomie lat 2006/07.