Kurs chemicznej spółki wybił się dołem z lekko rosnącego kanału, który opisywał wykres przez ostatnie 2,5 roku. To oznacza zmianę średnioterminowego trendu na spadkowy. Zgodnie z tym scenariuszem po wykonaniu ruchu powrotnego do przełamanego wsparcia (4,31 zł) kolejna fala wyprzedaży powinna zepchnąć kurs na nowe minima. Teoretyczny zasięg zniżek to szerokość kanału, a to oznacza, że dno bessy w notowaniach spółki mogłoby wypaść na wysokości 3,40 zł (co oznaczałoby spadek cen o kolejne 17 proc.).
Dwa kanały opisujące notowania Synthosu: długoterminowy lekko rosnący i średnioterminowy zniżkujący. Strzałkami zaznaczono możliwe zachowanie kursu w scenariuszu bazowym. Źródło: „PB”, Bloomberg.
