System cash and carry wymaga dobrych zapór
Karty ułatwiają działania marketingowe
Karty są niezbędnym narzędziem w sieciach hurtowych. Otrzymują je tylko klienci prowadzący działalność gospodarczą. Mimo to ludzie nie związani z biznesem znajdują sposoby, by dostać się do tych sklepów.
Są sklepy, w których karta stanowi formę ochrony przed wizytą nieuprawnionych klientów.
— Nie wyobrażam sobie działania sklepu bez karty. Jej posiadanie jest warunkiem robienia u nas zakupów — tłumaczy Wojciech Zipser z Makro Cash and Carry.
Imienną kartę może uzyskać tylko osoba prowadząca działalność gospodarczą.
— Dla potwierdzenia danych przy wejściu wymagamy okazania dowodu osobistego. Jesteśmy siecią handlu hurtowego i dlatego nie może wejść do nas każdy. Osoby robiące u nas zakupy często same prowadzą działalność handlową i wolą, aby nie pojawiali się u nas ich klienci — wyjaśnia Wojciech Zipser.
Pomaga działać
Oprócz funkcji zaporowych karta odgrywa dla hurtowni także inną rolę. Większość klientów przy kasie chce uzyskać fakturę VAT.
— Przy kasach z karty automatycznie odczytywane są dane klientów i nie ma problemu z wystawieniem rachunku. Przy obsłudze tysięcy osób każdorazowe wpisywanie danych całkowicie zakorkowałoby kasy — tłumaczy Grzegorz Godlewski, kierownik Selgros w Warszawie.
Zdaniem Elżbiety Gołębiowskiej z Office Centre, karty pomagają także w prowadzeniu działalności marketingowej. Stanowią one podstawę baz danych o klientach sklepów.
— Tym sposobem poznajemy ludzi robiących u nas zakupy. Nie musimy ich szukać. Znając ich dane, z naszą ofertą bezpośrednio do nich docieramy. Wiemy do kogo wysyłać ulotki — twierdzi Elżbieta Gołębiowska.
Stałym lepiej
W sieciach hurtowych lub półhurtowych oprócz kart wstępu, które mają wszyscy, specjalni klienci mogą zostać wyróżnieni również złotym plastikiem. Otrzymują go stali bywalcy sklepu.
— Posiadacze złotych kart robią praktycznie zakupy codziennie lub wręcz dwa razy dziennie. W skali kraju nasza sieć wydała już kilkaset takich kart — mówi Wojciech Zipser.
Złoto nie daje żadnych rabatów. Uprawnia do korzystania ze specjalnej kasy, przy której nie ma kolejki i do parkowania samochodu na specjalnych miejscach parkingowych w pobliżu wyjścia.
Kłopotliwe pożyczki
Powszechne jest zjawisko wymieniania się kartami do sieci hurtowych.
— Klienci czasami użyczają karty osobom, które nie są uprawnione do robienia w hurtowni zakupów. Nie zdają sobie sprawy z tego, jakie może to wywołać perturbacje. Przy kasie rachunek jest drukowany na osobę, której dane widnieją na karcie. Obciąża się ich konto — dodaje pracownik jednej sieci pragnący zachować anonimowość.