Za chwilę będziemy świętować 9 miesięcy działania systemu kaucyjnego w Polsce. Jakie są najważniejsze wnioski z jego dotychczasowego funkcjonowania w naszym kraju z punktu widzenia operatora?
Rzeczywiście od oficjalnego wdrożenia system kaucyjnego w Polsce minęło już blisko 9 miesięcy, ale z uwagi na okres przejściowy możemy mówić, że funkcjonuje tak naprawdę pół roku. Dopiero od stycznia 2026 r. na rynku zaczęły się pojawiać na szeroką skalę opakowania kaucyjne.
Jeżeli chodzi o pierwsze wnioski z działania systemu to widzimy, że dojrzewa on bardzo szybko. Co tydzień Polacy oddają już blisko 100 mln opakowań kaucyjnych. Liczba ta przekłada się bezpośrednio na wyniki działania systemu, czyli realizację poziomów zbiórki i recyklingu. Wynosi on obecnie ponad 50 proc., czyli jesteśmy coraz bliżej pułapu narzuconego nam przez unijne ustawodawstwo. Przypomnę tylko, że dyrektywa SUP nakłada na Polskę obowiązek odzyskania 77 proc. jednorazowych butelek plastikowych do 2028 roku oraz 90 proc. od 2029 roku. Jeśli zestawimy te dane z dotychczasowymi poziomami zbiórki odpadów komunalnych, które w ostatnich latach oscylowały regularnie wokół 30 proc, to mamy potwierdzenie, że system kaucyjny naprawdę działa.
Jako operator widzimy również jak ważne były testy zrealizowane przed oficjalnym startem systemu i wypracowane wtedy know-how. Dzięki nim mamy obecnie bardzo wysoką skuteczność operacyjną na poziomie 99,5 proc. wynikającą z dobrze wdrożonych systemów logistycznych i ustalonych harmonogramów zbiórek. To sprawia, że wiele problemów o jakich toczy się dyskusja na rynku, nas po prostu nie dotyczy.
Korzystając z podsumowania warto również wspomnieć o szklanych butelkach zwrotnych. Jest to doskonały przykład, że jako kraj potrafimy skorygować kurs, zanim rozwiązanie niedopasowane do polskich realiów zdąży się utrwalić. Browary i producenci napojów od dekad prowadzili własne systemy depozytowe, osiągające wysokie poziomy zwrotu, niezależnie od ogólnopolskiego systemu kaucyjnego. Przymusowe wejście do ogólnopolskiego systemu oznaczałoby zniszczenie czegoś, co działa – bez żadnego zysku dla środowiska. PolKa wraz producentami, których reprezentuje zabrała głos i została wysłuchana. Nowelizacja podpisana przez Prezydenta w styczniu 2026 r. pozwala producentom prowadzić własne systemy, o ile osiągają wymagane poziomy zbiórki. Budujemy więc system na miarę naszej skali i naszej gospodarki – rozmawiając, dostosowując, szukając rozwiązań.
Ważnym elementem systemu kaucyjnego są samorządy. Jak postrzegacie ich rolę i nastawienie?
Opakowania kaucyjne można zwrócić już w praktycznie wszystkich gminach w Polsce. Wielu prezydentów, burmistrzów i wójtów zaangażowało się we wdrożenie systemu kaucyjnego. Z naszej perspektywy samorządy są jednym z najważniejszych ogniw skutecznego i powszechnego działania systemu w naszym kraju.
Dla dobrego działania systemu niezbędne jest, aby punkty zbiórki były łatwo i ogólnodostępne. PolKa nawiązuje partnerstwa z samorządami, aby ich sieć rozwijać wspólnie. Na przykład w Warszawie udostępniamy zwrotomaty blisko mieszkańców – przy spółdzielniach, stawiając na ich wygodę. Dzięki temu mogą szybko i wygodnie oddać butelki blisko swojego domu, bez konieczności odwiedzania sieci handlowych. Podobne rozwiązania wprowadzamy w innych miastach i miasteczkach w Polsce. Kolejne wdrożenia planujemy już w najbliższych dniach, m.in. w Radomiu, Kielcach, Zamościu oraz miejscowościach turystycznych i wypoczynkowych, w których pojawimy się jeszcze przed startem sezonu urlopowego.
Współpracujemy również blisko ze spółkami odpadowymi oraz PSZOKami, ponieważ mamy świadomość, że system kaucyjny istnieje nie w próżni, lecz działa razem z gminnymi systemami gospodarki odpadami. Im bliższa i sprawniejsza jest ta współpraca, tym lepszy efekt dla wszystkich – my jako PolKa mamy na nią konkretny pomysł i ofertę dla samorządów.
Czym wyróżnia się PolKa jako operator i dlaczego warto wybrać akurat was?
PolKa to polski operator systemu kaucyjnego utworzony przez Fundację Odzyskaj Środowisko oraz naszych akcjonariuszy – polskich producentów wód mineralnych – Muszyniankę, Piwniczankę oraz Inex, producenta wody Skarb Życia Muszyny. Naszą nadrzędną misją jest realizacja celów i działanie na rzecz interesów naszych akcjonariuszy i producentów, których reprezentujemy. Najważniejszy jest dla nas tzw. user experience, bo stawiamy na jakość i wygodę korzystania z systemu przez klientów końcowych, ale ważne są też jakość i skuteczność współpracy z naszymi partnerami biznesowymi – wprowadzającymi. Dostarczamy rozwiązania, które pozwalają zarówno zwrócić opakowania łatwo i w sposób dopasowany do preferencji, jak i odzyskać kaucję szybko mogąc przeznaczyć ją na dowolny cel, a niekoniecznie być zmuszonym do kolejnych zakupów w danym sklepie. Oznacza to, że organizujemy zbiórkę nie tylko tam, gdzie jest obowiązkowa, ale także tam, gdzie jest ona potrzebna wraz z dodatkowymi narzędziami wspierającymi wysoką skuteczność zwrotów.
W naszym portfolio mamy obsługę obowiązkowych miejsc zbiórki w sieciach handlowych, ale także sieci punktów drive-thru oraz zwrotomatów na osiedlach, w szpitalach czy parkach rozrywki. Kwotę kaucji możemy przekazywać bezpośrednio na kartę, jak w przypadku naszej współpracy z firmą IKEA, kodować na opaskach – jak w przypadku Energylandii czy Suntago – lub na kartę lojalnościową. A to dopiero początek. Nieustannie wdrażamy nowe rozwiązania oraz jesteśmy otwarci na inne możliwości, spójne z oczekiwaniami naszych partnerów i preferencjami konsumentów. Chcemy być jeszcze bliżej ludzi i rozwijać naszą sieć punktów zbiórki, bo im gęstsza ona się stanie, tym wyższy osiągniemy poziom odbioru opakowań, zmniejszymy ryzyko kar, a także zyskamy czystsze polskie lasy, plaże i parki.
PolKa zrzesza ekspertów, którzy wdrażali systemy kaucyjne za granicą, ale przede wszystkim doskonale znają realia krajowe. Do każdej współpracy podchodzimy indywidualnie – słuchamy potrzeb klientów i kontrahentów dopasowujemy rozwiązanie. Wierzymy, że właśnie takie podejście sprawia, że aktualnie jesteśmy najczęściej wybieranym operatorem w Polsce i szczególnie docenianym przez polskie firmy.
Czy system kaucyjny jest zyskiem czy kosztem dla państwa i samorządów lokalnych? Jak patrzeć na tę kwestię?
Warto spojrzeć na to zagadnienie z dwóch niezwykle istotnych perspektyw – ekonomicznej oraz bezpieczeństwa. Pierwsza z nich dotyczy efektywności prowadzonej zbiórki w ramach systemu kaucyjnego oraz łatwości dostępu do wysokiej jakości surowca. Tak jak wspominałam wcześniej, w ramach selektywnej zbiórki odpadów średnio udawało się w Polsce odzyskiwać ok. 30 proc. opakowań. Wiele z nich nadal lądowało w odpadach zmieszanych, w paliwie rdf lub wyrzucano je, gdzie popadnie np. w lasach czy rzekach. Nie był to więc efektywny model. Po paru miesiącach działania systemu kaucyjnego widać już, że butelki szybciej wracają do obiegu, a to daje nam dostęp do czystego surowca dla reprezentowanych przez nas producentów.
Jednocześnie jako PolKa – polski operator systemu kaucyjnego, odgrywamy bardzo ważną rolę w budowaniu bezpieczeństwa reprezentowanych przez nas producentów. Robimy to poprzez stabilizację i zwiększenie ich niezależności surowcowej, wspieranie sprzedaży oraz promocję, obsługę zakładów pracy oraz sektora HoReCa, w której są sprzedawane ich napoje. System kaucyjny zwiększa poziom odzysku surowców, co przekłada się na większą niezależność od importu – zatrzymujemy surowiec na lokalnym rynku i umożliwiamy producentom korzystanie z niego, aby nie musieli kupować i sprowadzać go, np. z Chin.
Jak dalej będzie się rozwijał system kaucyjny w Polsce? Czego możemy się spodziewać w najbliższych miesiącach?
Kolejne miesiące będą czasem dalszego rozwoju i zwiększania efektywności logistyki wraz ze wzrostem strumienia opakowań. PolKa z uwagi na swoje doświadczenie i know-how oraz rozproszony i regionalny system logistyczno-operacyjny, ma zbudowany solidny fundament i jest w stanie skutecznie obsługiwać swoich wprowadzających, zapewniając wysoką jakość współpracy. Sprawność logistyczna jest tutaj kluczowa. Nie wszyscy poszli w tym kierunku i dzisiaj mierzą się z problemami.
Warto przy temacie sprawności operacyjnej wspomnieć o największym w Polsce parku centrów liczenia, które zbudowała PolKa. Jest to aż 28 linii w 3 lokalizacjach, do których dołączyły 3 dodatkowe lokalizacje partnerskie. W praktyce oznacza to wysoką płynność działania systemu, ponieważ opakowania wracają do obiegu bez opóźnień, niezależnie od skali zbiórki. Nowoczesne centra liczenia zapewniają precyzję i ciągłość operacji, a rosnący wolumen opakowań przestaje być wyzwaniem. My jesteśmy na to doskonale przygotowani.
Jeżeli chodzi o prognozy na najbliższe miesiące to przed nami bardzo intensywny czas. Czeka nas przede wszystkim dalsza rozbudowa infrastruktury, skalowanie logistyki, zintegrowanie procesów wzajemnie się dopełniających i przygotowanie systemu na sezonowe szczyty wolumenów. Do tego bardzo ważna jest edukacja konsumentów – bez niej nawet najgęstsza sieć zwrotomatów nie osiągnie swojego potencjału. My w tym obszarze realizujemy dodatkowo różnego rodzaju działania współpracując z przedszkolami, szkołami i uczelniami. Nie chodzi tu bowiem tylko o wstawienie do placówki edukacyjnej zwrotomatu, ale o realną wartość edukacyjną. W ostatnim czasie zaangażowaliśmy się m.in. w EKOfeston - ogólnopolski, internetowy festiwal ekologii, w którym wzięło udział aż 800 szkół, a także miałam przyjemność poprowadzić osobiście wykłady na temat systemu kaucyjnego dla studentów Uniwersytety Łódzkiego.
Oprócz szeroko pojętej edukacji warto pamiętać też, aby dać konsumentom dobre warunki zwrotu opakowań, które będą dla nich wygodne, bez niepotrzebnych voucherów, kolejek czy konieczności robienia zakupów – i na tym obecnie koncertujemy się w Polsce.
Kolejne wyzwania rynkowe i edukacyjne są związane z ROP i PPWR. Jak firmy powinny przygotować się na te zmiany?
ROP i PPWR będą kolejnymi bardzo dużymi wyzwaniami dla rynku i jednocześnie impulsem do przyspieszenia transformacji całego sektora opakowań oraz gospodarki odpadami. Mówimy już nie tylko o poziomach zbiórki, ale również o odpowiedzialności producentów za cały cykl życia opakowania – od projektowania, przez możliwość recyklingu, po udział surowców wtórnych i ślad środowiskowy. Przedsiębiorcy będą musieli dostosować swoje produkty, logistykę, raportowanie oraz modele operacyjne do nowych wymogów europejskich. Dla wielu firm oznacza to konieczność przebudowy procesów, które funkcjonowały od lat.
W praktyce coraz więcej przedsiębiorców już dziś zadaje sobie pytania, jak przygotować organizację na PPWR, jak projektować opakowania zgodne z przyszłymi wymaganiami, jak ograniczać koszty ROP oraz jak zabezpieczyć dostęp do wysokiej jakości surowców wtórnych. Widzimy wyraźnie, że rynek potrzebuje nie tylko samych regulacji, ale przede wszystkim merytorycznego wsparcia, praktycznego know-how i partnerów, którzy rozumieją zarówno stronę operacyjną, jak i środowiskową tych zmian.
Dlatego tak ważne będzie budowanie zintegrowanego ekosystemu współpracy pomiędzy producentami, samorządami, operatorami i sektorem odpadowym. Tylko dzięki wspólnemu podejściu możliwe będzie skuteczne wdrożenie nowych regulacji bez utraty konkurencyjności polskich firm. Jako PolKa wierzymy, że najbliższe lata będą wymagały od przedsiębiorców nie tylko zgodności z przepisami, ale przede wszystkim strategicznego podejścia do transformacji cyrkularnej.
Czy Polska potrzebuje rozwiązań systemowych dla GOZ?
Dziś przewagę będą tworzyły rozwiązania systemowe. Jeżeli chcemy realnie budować nowoczesną gospodarkę surowcową i zwiększać bezpieczeństwo materiałowe kraju, potrzebujemy integracji całego rynku – od producentów, przez handel i samorządy, po sektor przetwarzania odpadów. cyrkularnego.
PolKa od lat rozwija projekty związane z zbiórką, odzyskiem surowców, recyklingiem
i nowoczesnymi usługami środowiskowymi, pokazując, że polskie firmy mogą aktywnie uczestniczyć w
budowie systemowego modelu cyrkularnego
Transformacja nie wydarzy się wyłącznie poprzez przepisy – potrzebna jest infrastruktura, edukacja i praktyczne know-how. W naszej ocenie najbliższe lata będą czasem tworzenia nowych partnerstw i konsolidacji działań wokół wspólnego celu, jakim jest nowoczesny, bezpieczny i konkurencyjny system GOZ w Polsce.
Jaką rolę w strategia transformacji cyrkularnej będą odgrywały partnerstwa i współpraca między różnymi podmiotami rynku?
Gospodarka cyrkularna potrzebuje zdolności budowania skutecznych partnerstw
i sprawnych modeli operacyjnych. Dziś przewagę zyskują organizacje, które potrafią połączyć logistykę, infrastrukturę, edukację i lokalne relacje w jeden efektywny system działania.
Taki model zwiększa dostępność systemu dla mieszkańców, skraca logistykę, ogranicza koszty operacyjne i jednocześnie pozwala budować większą odporność całego systemu.
Przyszłość rynku będzie należała do podmiotów, które potrafią myśleć systemowo i integrować interesy wielu uczestników rynku wokół wspólnego celu. To właśnie takie podejście pozwala nie tylko skuteczniej realizować cele środowiskowe, ale również budować trwałą przewagę konkurencyjną polskich przedsiębiorstw i samorządów w realiach gospodarki obiegu zamkniętego.
