Polsce daleko do stabilności otoczenia podatkowego — potwierdza badanie Deloitte, przeprowadzone w 24 krajach regionu EMEA. Polski system podatkowy jest jednym z najmniej stabilnych w Europie, obok węgierskiego, rumuńskiego i rosyjskiego.
Ze swojego systemu zadowolona jest Szwajcaria, skąd 80 proc. respondentów uznało, że żadne inne europejskie państwo nie może poszczycić się podobnie wysokim poziomem pewności podatkowej. W przypadku Polski aż 70 proc. badanych firm narzekało, że niestabilność systemu podatkowego wpływa negatywnie na prowadzoną przez nich działalność. Chcą się przed tym zabezpieczyć, starając się o indywidualne interpretacje podatkowe.
— Aż 67 proc. polskich respondentów potwierdziło, że w ciągu ostatniego roku kilkakrotnie występowało z wnioskiem o wydanie takiej interpretacji, podczas gdy np. w Niemczech tylko 13 proc. Niewątpliwie główną przyczyną takiej sytuacji jest częsta zmiana przepisów podatkowych — mówi Tomasz Siek, menedżer w zespole podatków pośrednich w Deloitte.
Ogólnie ponad połowa respondentów uważa, że niepewność podatkowa bardzo utrudnia prowadzenie biznesu. Oprócz Polski, szczególnie skarżą się na to Węgry, Kenia, Portugalia i Rumunia. Dla 1/3 badanych głównym winowajcą niestabilności podatkowej są częste zmiany regulacji oraz zbyt długi czas trwania postępowań podatkowych (12,4 proc.).
W dalszej kolejności jest zmienność praktyki orzeczniczej i publicznie dostępnych wytycznych urzędów (12,1 proc.). Badane firmy są zdania, że na poziom niepewności podatkowej duży wpływ mają także zasady wydawania interpretacji przepisów. Podatnicy coraz częściej korzystają z możliwości potwierdzenia stanowisk w organach podatkowych drogą interpretacji, kierując zapytania bezpośrednio do swoich organów podatkowych.
Z różnych dróg uzyskania interpretacji władz podatkowych korzysta ponad 1/4 podatników. Prawie 36 proc. respondentów uważa, że praktyka uzyskiwania interpretacji jest zbyt wolna, ponad 32 proc. chciałoby jej poprawy.
Jedna piąta firm zauważa wzmożone działania kontrolne. Prawie 1/3 badanych w ciągu ostatnich 3 lat doświadczyła tego na własnej skórze. Firmy musiały się tłumaczyć głównie z cen transferowych, opodatkowania międzynarodowych transakcji, podatku dochodowego od osób fizycznych, rozliczeń celnych, akcyzowych oraz opodatkowania majątku.
Spory z władzami są najczęściej wyjaśniane na poziomie postępowania administracyjnego. Około 78 proc. badanych potwierdza gotowość ewentualnego dochodzenia swoich spraw na drodze sądowej w razie uzyskania negatywnego rozstrzygnięcia postępowania administracyjnego.
70
proc. Tyle firm z Polski, badanych przez Deloitte, uważa, że niestabilność systemu podatkowego wpływa negatywnie na prowadzoną przez nich działalność.
32
proc. Tyle przebadanych firm z regionu EMEA uważa, że lokalne systemy wydawania interpretacji wymagają poprawy.
67
proc. Tylu polskich respondentów w ciągu ostatniego roku kilkakrotnie występowało z wnioskiem o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej.
55
proc. Tyle respondentów wierzy w skuteczność odwołania administracyjnego. Wg 26 proc. nie pomoże ono osiągnąć zadowalającego skutku.