Systemy elektroniczne na dobre zagościły w centrach magazynowych

Marlena Gałczyńska
opublikowano: 2003-07-24 00:00

Systemy elektroniczne kontrolują praktycznie każdy etap działań logistycznych. Magazyny wypełniają inteligentne regały. Systemy kierują procesem składowania i zarządzania towarem. Technologia determinuje kolejne kroki w dystrybucji. Cel — magazyn, w którym nie ma miejsca na pomyłki, z krótkim czasem dostawy i minimalnymi kosztami obsługi.

Dla przedsiębiorców najważniejsza jest szybkość i bezpieczeństwo dostawy — to zapewnia dobre relacje z klientami.

Istotne jest optymalne wykorzystanie miejsca na składowanie towarów oraz zarządzanie nim. W tym celu obiekty magazynowe wyposażane są w inteligentne regały oraz technologie informatyczne, które w pełni kierują asortymentem.

— Istnieją rozwiązania, które zapewniają wprowadzenie w pewnym stopniu automatyki do procesów logistycznych (składowanie i dystrybucja towarów), ale przy znacznie mniejszych kosztach i stosunkowo łatwym i szybkim terminie wdrożenia. Automatyczne regały Rotomat działają na zasadzie karuzeli pionowej. Ich główną zaletą jest oszczędność powierzchni nawet do 60 proc., dzięki wykorzystaniu całej dostępnej wysokości pomieszczenia. Równie istotne cechy to krótki czas dostępu do składowanych produktów, możliwość integracji z zewnętrznymi systemami informatycznymi, możliwość zabezpieczenia przedmiotów przed niepowołanym dostępem oraz ochrona przed zewnętrznym środowiskiem — mówi Łukasz Kańtoch z ISL Innowacyjne Systemy Logistyczne.

Kolejnym elementem łańcucha logistycznego wewnątrz magazynu jest identyfikacja i zarządzanie składowanym towarem. Najpopularniejszą i najprostszą metodę identyfikacji stanowią kody kreskowe, które w połączeniu z systemem radiowym oraz właściwym oprogramowaniem gwarantują pełną kontrolę w profesjonalnym zarządzaniu magazynem.

— Kody kreskowe stosuje się do oznaczania opakowań jednostkowych i zbiorczych używanych w gospodarce magazynowej i spedycji towarowej. Za ich pomocą przeprowadza się identyfikację niezbędną do przyjmowania i wydawania towarów z magazynu, kompletacji dostaw, przesunięć międzymagazynowych oraz inwentaryzacji. My oferujemy Spectrum24® firmy Symbol Technologies, będące bezprzewodową siecią wykorzystującą fale elektromagnetyczne do przesyłania sygnałów cyfrowych. Odznacza się on wysoką prędkością transmisji danych oraz bezpieczeństwem, gdyż każda wiadomość jest kodowana. System posiada otwartą architekturę. Jego głównymi elementami są przenośne terminale radiowe z wbudowanym czytnikiem kodów kreskowych lub terminale przystosowane do pracy na wózkach widłowych oraz punkty dostępu, służące jako pomosty radiowe z lokalną siecią kablową — tłumaczy Małgorzata Iwanczewska z BCS Polska.

W magazynie powinien działać jeden system otwarty na inne zintegrowane systemy komputerowe usprawniające przepływ informacji i towaru.

— Moduł Qguar-składowanie jest nowoczesnym i wydajnym narzędziem zarządzającym i monitorującym ruch każdej pozycji towaru, z uwzględnieniem wszystkich jej cech. Moduł gromadzi szczegółowe informacje o hierarchicznej strukturze magazynowania, jak również dane o towarze. Daje to możliwość systemowego optymalizowania procesów w łańcuchu logistycznym, czyli przyspieszenia ich oraz eliminuje błędy. Qguar-składowanie uwzględnia np. kontrolę terminów ważności i dat produkcji oraz dynamiczne uzupełnianie obszaru zbiórki. Stwarza możliwość wskazania partii lub statusu jakości towaru oraz dokonania jego rezerwacji przez odbiorcę. System usprawnia też kontrolę jakości, gdyż umożliwia łatwe wycofanie wadliwego produktu z rynku i wskazuje źródło pobrania towaru. Elastyczna struktura magazynowania w systemie Qguar stwarza możliwości pełnego zarządzania łańcuchem procesów logistycznych tak w jednym magazynie centralnym, jak i w rozproszonej sieci dystrybucyjnej z magazynami zewnętrznymi — wylicza Michał Krzysik, specjalista ds. marketingu Quantum Software.

Systemy do obsługi procesów zarządzania towarami mogą mieć formy bardziej lub mniej rozbudowane. Specjaliści podkreślają, że najważniejsze jest to, aby każdy z nich był otwarty na inne systemy zarządzające, które działają w firmie.

— Posiadamy trzy rodzaje programów zarządzających procesami logistycznymi o różnym stopniu rozbudowania i zawartych funkcji. Pozwala to na zastosowanie ich zarówno w firmach małych o mniejszych wymaganiach oraz przez duże przedsiębiorstwa, posiadające rozczłonkowaną strukturę logistyczną. Systemem, który może działać w małym lokalnym środowisku, jest program Squirrel. Ma on podstawowe funkcje do obsługi magazynu. Naszym docelowym rozwiązaniem jest znacznie bardziej rozbudowany system CIEL-TWS, którego centrala obsługująca znajduje się na platformie w Niemczech. System w pełni obsługuje pracę ze skanerami kodów kreskowych, posiada też mechanizmy wymiany danych, np. z klientami lub między magazynami a punktami spedycyjnymi. Posiadamy też rozwiązanie, które jest zbliżone do idei magazynu wirtualnego. Jego specyfika polega na tym, że akcje w magazynie są ściśle skorelowane z systemem informatycznym klienta. Nie jest to więc system wyłącznie magazynowy, ale całkowity system służący do wymiany informacji. Klient ma cały czas dostęp do magazynu on-line — mówi Witold Karp, szef działu IT Kühne & Nagel.

Systemy elektroniczne wkroczyły także w ten etap logistyki, jakim jest sama dystrybucja towarów do klientów. Do tej pory, przy tradycyjnym organizowaniu takich procesów, głównym problemem był czas dostawy, aktualizacja zleceń i towarzysząca tym działaniom duża liczba papierowych dokumentów. Proces dystrybucji można jednak przyspieszyć i usprawnić poprzez wdrożenie systemów elektronicznych.

— Technologia Bluetooth automatyzuje i skraca czas dostarczania towarów do klientów. Całkowicie zarządza procesem dostaw i eliminuje pomyłki. System składa się z kilku elementów. Kierowcy wyposażani są w notebooki, bądź ich prostszą wersję — tablet, w których znajduje się całe oprogramowane oraz karta Bluetooth. Kiedy klient składa zamówienie, drukarka umiejscowiona w samochodzie dostawcy już drukuje fakturę, a kierowca może wydawać towar. Ponadto system posiada łączność z modułem komórkowym, dzięki czemu dane są stale aktualizowane. Po zakończonym dniu pracy kierowca odstawia swoje auto na firmowy parking, ale tylko on kończy pracę, a nie jego komputer. Poprzez kartę Bluetooth i LAN Access Point komputer komunikuje się z lokalnym serwerem i wymienia potrzebne informacje. Następnego dnia dostawca wyrusza w podróż z zaktualizowanymi danymi. Cały system nie jest drogi. Według naszych obliczeń, skompletowanie koniecznych urządzeń bez software’u kosztuje od 6 tys. do 10 tys. zł — twierdzi Paweł Misiurewicz, prezes Passus.