Sytuacja na rynkach 16 września

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 16-09-2021, 11:43

Czwartek przynosi umocnienie dolara na szerokim rynku, co kontrastuje z jego wczorajszą słabością.

Jednoznacznego powodu nie ma, chociaż uwagę zwraca nerwowość na rynkach akcji w Azji w kontekście obaw o skutki coraz bardziej prawdopodobnego bankructwa największego dewelopera w Chinach - firmy Evergrande. Nieznacznie w górę odbijają rentowności amerykańskich obligacji (powrót ponad 1,30 proc. dla 10-letnich), choć ruch ten można bardziej wiązać z wczorajszym odreagowaniem na Wall Street, którego skala mogła nieco zaskoczyć. Próbuje się je tłumaczyć oczekiwaniami, że najbliższe publikacje makro (dzisiaj mamy indeks Philly Fed za wrzesień, oraz sprzedaż detaliczną za sierpień) mogą pokazać, że gospodarka radziła sobie nieźle w IV fali pandemii mimo wcześniejszych obaw wyrażanych przez ekonomistów - wczoraj tą tezę podbiły dane nt. NY Fed Mfg, oraz produkcji przemysłowej.

Co dalej? Warto zaczekać na publikacje makro w tym tygodniu - sezon zakończy indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan - aby móc ocenić, na ile jest sens przejmować się wpływem IV fali COVID na amerykańską gospodarkę. Mocne odczyty mogą nastawić rynek przed posiedzeniem FED w środę 22 września w kontekście możliwych "jastrzębich" akcentów w projekcjach makro, wykresie dot-plot, czy wreszcie samej treści komunikatu mogącej nakierowywać na listopadowy tapering (chociaż ze względu na niepewność pandemiczną decydenci będą raczej unikać podawania ram czasowych).

Dzisiaj najsilniejszą walutą w zestawieniach jest dolar nowozelandzki, chociaż w relacji do dolara zyskuje symboliczne 0,1 proc. Wpływ na to mają lepsze od szacunków dane nt. dynamiki PKB w II kwartale (2,8 proc. k/k i 17,4 proc. r/r), które jeszcze bardziej zwiększają prawdopodobieństwo zacieśnienia polityki przez RBNZ w nadchodzących miesiącach. Nieco słabszy jest natomiast dolar australijski po tym, jak dane nt. zatrudnienia pokazały spadek w sierpniu o 146 tys. etatów. Na drugim biegunie są scandies (NOK i SEK), które korygują umocnienie z ostatnich dni.

OKIEM ANALITYKA - istota przyzwyczajeń

To jak zachowują się konsumenci, oraz na ile zmieniają swoje przyzwyczajenia pod wpływem nieoczekiwanych czynników, jest kluczowe dla wszystkich. Pandemia COVID zmieniła wiele, jak chociażby przesuwając ruch w stronę sektora e-commerce, co w pewnym sensie zamortyzowało wpływ społecznych restrykcji. Obecna czwarta fala jest jednak inna - wysoki odsetek osób zaszczepionych względem ogółu sprawił, że decydenci nie podjęli decyzji o przywracaniu obostrzeń. Teoretycznie, zatem dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej w sierpniu nie powinny nadmiernie rozczarować. Szacunki zakładają jej spadek o 1 proc. m/m względem lipca, oraz o 0,2 proc. m/m po wyłączeniu samochodów. Dzisiejsze odczyty przykują uwagę decydentów z Fed, chociaż nie oczekujmy oficjalnych komentarzy - obowiązuje już cisza medialna przed posiedzeniem zaplanowanym na 22 września - chyba, że ze strony wpływowych w amerykańskich mediach analityków. Jeżeli rynku uznają dzisiejsze dane za niezłe, to można spodziewać się nasilenia "jastrzębich" spekulacji.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

USDJPY - próba ratowania sytuacji?

Wczoraj notowania USDJPY wyraźnie wybiły się dołem z kilkutygodniowej konsolidacji 109,55-110,30, co mogło być pewnym zaskoczeniem. Ruch ten tłumaczyły jednak spadki rentowności amerykańskich obligacji, które miały miejsce po publikacji nieco niższej inflacji CPI w sierpniu, oraz późniejszym pogorszeniem się nastrojów na Wall Street (przesunięcie środków w stronę bezpieczniejszego długu). Wczoraj wspomniane rentowności próbowały już odreagować i powróciliśmy ponad poziom 1,30 proc. dla papierów 10-letnich. To zatrzymało też przecenę USDJPY, chociaż kurs nie powrócił do wnętrza wspomnianej wcześniej konsolidacji 109,55-110,30.

Wykres dzienny USDJPY

Technicznie ruch powrotny do 109,55 jest nadal możliwy, chociaż trudno ocenić na ile rynek pójdzie wyżej. Wiele będzie zależeć od zachowania się rentowności amerykańskich obligacji przed posiedzeniem Fed w środę. Ale i też ryzyko wyłamania się dołem przez wsparcie 108,70-109,05 wydaje się być niewielkie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane