Sytuacja na rynkach 3 marca

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 03-03-2021, 12:17

W środę rynek FX jest nieco bez kierunku, chociaż podczas handlu w Azji widać nieco lepszy sentyment i dolar na wielu relacjach jest nieco słabszy. W grupie G-10 gorzej od niego zachowują się tylko frank, jen, korona szwedzka, oraz euro, ale zmiany są kosmetyczne i nie przekraczają 0,2 proc.

Rentowności 10-letnich obligacji rządu USA pozostają stabilne oscylując nieco powyżej poziomu 1,40 proc. Inwestorzy nadal z dużą uwagą śledzą wypowiedzi członków FED, aby znaleźć w nich punkt zaczepienia do jakichś dyskusji, co do bardziej zdecydowanych prób stabilizacji sytuacji na rynku długu, a także czekają na dane makro (dzisiaj po południu mamy usługowy ISM, a w piątek dane Departamentu Pracy). Wczoraj głos zabrali Lael Brainard, oraz Mary Daly i ich wypowiedzi powinny zwrócić większą uwagę. Brainard będąca w zarządzie FED stwierdziła, że sytuacja na rynku długu coraz bardziej absorbuje jej uwagę i byłaby "zaniepokojona" z nadmiernego zacieśnienia warunków finansowych. Z kolei szefowa oddziału FED w San Francisco (Daly) wprawdzie podobnie jak inni stwierdziła, że wzrosty rentowności obligacji są przejawem rosnącego zaufania inwestorów, co do perspektyw ożywienia gospodarki, ale nie wykluczyła sytuacji w której bank centralny mógłby zmienić strukturę skupu aktywów koncentrując się na długim końcu krzywej. Jej zdaniem FED powinien to rozważyć w momencie, kiedy doszłoby do powolnego redukowania skali akomodacji w polityce monetarnej. Czyli nieprędko? Niemniej te wypowiedzi mogą być jakimś punktem wyjścia do rynkowych spekulacji, nawet gdyby interwencje FED miały mieć tylko werbalny charakter.

Dzisiaj mamy dzień z odczytami PMI/ISM dla usług. Dane z Chin po raz kolejny wypadły poniżej oczekiwań. Usługowy PMI Caixin wyniósł w lutym 51,5 pkt. wobec spodziewanych 51,6 pkt. Chińskie aktywa reagują jednak lepiej, gdyż w tamtejszej prasie pojawiły się spekulacje, że jeszcze w tym miesiącu Ludowy Bank Chin mógłby obniżyć stopę rezerw obowiązkowych (RRR) dla wybranych banków komercyjnych (ciekawe jak to się ma do ostatnich ostrzeżeń regulatora przed bańką na rynku nieruchomości). W Europie usługowe PMI za luty wypadają lepiej od pierwszych szacunków, chociaż nie przekłada się to zbytnio na notowania EURUSD, który zdaje się, że zrealizował już odbicie w stronę 1,21. Czekamy jeszcze na wieści z Wielkiej Brytanii (wpływ na funta mają też dyskusje nt. brytyjskiego budżetu), oraz na dane z USA (to ADP o godz. 14:15 i usługowy ISM o 16:00).

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Uwagę zwraca dzisiaj odbicie walut rynków EM, po tym jak te ostatnio traciły na fali obaw związanych z dolarowym zadłużeniem i niepewnością na globalnych rynkach.

OKIEM ANALITYKA - werbalna gra

W ostatnich dniach mieliśmy większą aktywność ze strony członków Europejskiego Banku Centralnego, której celem była stabilizacja sytuacji na rynku długu (chociaż ta akurat nie była nazbyt potrzebna biorąc pod uwagę nie aż tak wielkie zmiany rentowności europejskich obligacji), a nieformalnie chęć wpłynięcia na kurs euro, który też pozostaje przedmiotem troski wśród decydentów. I pośrednio się to udało, chociaż dzisiejsze kontrolowane przecieki ze strony EBC pokazują tak naprawdę, że nie należy oczekiwać nic poza werbalnymi interwencjami. I to rodzi obawy, że za pewien czas inwestorzy przestaną zwracać na to uwagę. A wtedy EBC może mieć duży problem.

Niemniej skupmy się na tym o czym się szeroko spekuluje, czyli potencjalnych działaniach FED mogących pokazać chęć większego kontrolowania sytuacji na rynku długu. Wczorajsze wypowiedzi Brainard i Daly mogą sygnalizować, że coś zaczyna się pomału zmieniać, ale błędem byłoby robienie z tego nadmiernych nadziei. Rezerwa Federalna będzie daleka od tego, aby wdrażać coś na kształt kontroli krzywej rentowności (YCC), chociaż członkowie FED mogą próbować przemycać jakieś werbalne ostrzeżenia w kolejnych tygodniach, gdyby trend wzrostu rentowności nie został wyhamowany (to co ma miejsce od kilku dni może być tylko korektą). Pytanie jednak, czy rynki to kupią mając świadomość, że mogą być to słowa bez pokrycia w realnych działaniach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane