Sytuacja w Remaku ulega pogorszeniu
Opolski Remak jest w coraz gorszej sytuacji finansowej. Wprawdzie w 1999 roku osiągnął przeszło 95,1 mln zł przychodów, co dało wzrost w stosunku do roku poprzedniego prawie o 17 proc., ale jednocześnie wygenerował 1,36 mln zł straty netto.
NA POWSTANIE ujemnego wyniku wpływ miał kilkudziesięcioprocentowy wzrost wartości zarówno zapasów jak i należności krótkoterminowych. To z kolei zmusiło zarząd do zaciągnięcia kredytów krótkoterminowych i przyczyniło się do prawie 50-proc. wzrostu zobowiązań ogółem.
ZNACZNE pogorszenie kondycji spółki można było zaobserwować już po przekazaniu przez zarząd raportu za pierwsze półrocze 1999 roku. Utworzenie rezerw na należności handlowe od Zakładów Azotowych w Kędzierzynie wysokości 1,244 mln zł, wzrost kosztów związanych z przejęciem od spółki zależnej kontraktu na realizację kotła nr 3 w Elektrowni Turów oraz stosunkowo mała wartość realizowanych przerobów spowodowały zamknięcie wyniku finansowego stratą netto wynoszącą około 2 mln zł.
PRZYSZŁOŚĆ Remaku również nie wygląda ciekawie. Analitycy zwracają uwagę na szereg negatywnych czynników wpływających na osiągane przez spółkę wyniki. Najważniejszymi z nich są niewątpliwie: systematyczny wzrost konkurencji i dekoniunktura na rynku energetycznym — działalność przedsiębiorstwa skupiona jest przede wszystkim na modernizacji, remontach i montażu urządzeń energetycznych.
POJAWIENIE SIĘ w tych segmentach rynku nowych oferentów przyczynia się do obniżki rentowności, co przy malejącym popycie na świadczone usługi pogłębia proces obniżania marż do minimum. Obecnie Remak konkuruje nie tylko z zakładami remontowymi energetyki czy Energomontażami, ale również Mostostalami, spółkami budowlanymi oraz spółkami z grupy ABB.
W PRZYPADKU opolskiej spółki istnieje jeszcze jedno bardzo groźne ryzyko. Jest nim uzależnienie wyników spółki od realizacji kontraktów na rzecz jednego odbiorcy. W IV kwartale ubiegłego roku aż 75 proc. uzyskanych przychodów stanowiły prace remontowo-modernizacyjne świadczone w Elektrowni Turów.
DUŻE nadzieje na poprawę obecnej sytuacji zarząd spółki wiąże z inwestorem strategicznym, którym został Mostostal Warszawa. Posiada on już wraz z podmiotem zależnym — Mostostalem Płock — 43,53 proc. głosów na WZA Remaku. Obie spółki wcześniej niejednokrotnie uczestniczyły wspólnie przy wykonaniu dużych projektów.
W OCENIE zarządu Remaku dalsze współdziałanie obu przedsiębiorstw powinno przyczynić się do pozyskania nowych kontraktów, co pozwoli sprostać nasilającej się walce konkurencyjnej.