Sytuacja w USA wciąż budzi niepokój

Tomasz Regulski
opublikowano: 2008-05-26 11:23

Ostatnie sesje dla światowych giełd nie były zbyt udane. Indeksy największych parkietów straciły na przestrzeni minionego tygodnia po kilka procent. Oddały tym samym dużą część obserwowanych od marca wzrostów. Choć spadki te można by traktować jako naturalną korektę, ich skala budzi poważne obawy o najbliższą przyszłość światowych giełd. Ważną wskazówką w ocenie perspektyw rynku kapitałowego może okazać się zachowanie największych parkietów w tym tygodniu. Jeśli spadki z ostatnich dni będą kontynuowane, perspektywy będą gorsze.

Obawy inwestorów światowych giełd wciąż budzi sytuacja w Stanach Zjednoczonych. Choć niektóre z ostatnich danych z tego kraju dały nadzieje, że stan amerykańskiej gospodarki już wkrótce może się poprawić, wciąż istnieje duże prawdopodobieństwo, że najgorsze jeszcze przed nią. Nadzieje na polepszenie sytuacji w USA zburzyły ostatnie doniesienia z tamtejszego rynku nieruchomości. Po raz kolejny spadła sprzedaż domów na rynku wtórnym, a równocześnie liczba niesprzedanych domów wzrosła do rekordowych poziomów. Dopóki stan sektora, którego kryzys dał początek ostatnim zawirowaniom na światowych rynkach, nie poprawi się, sytuacji w całej gospodarce USA nie zmieni się zdecydowanie na lepsze.

Na szebkie polepszenie sytuacji w Stanach Zjednoczonych nie liczy słynny amerykański inwestor - Warren Buffett. W wywiadzie dla prasy stwierdził on, że gospodarka USA weszła już w stan recesji. Jego zdaniem recesja ta będzie dłuższa i głębsza niż wskazują na to obecne prognozy.

Bieżący tydzień słabo rozpoczęły azjatyckie parkiety. Obawy o stan gospodarki Stanów Zjednoczonych, które są odbiorcami wielu produktów wytwarzanych w Azji, przyczyniły się do największych od sześciu tygodni spadków na tamtejszych giełdach. Japoński indeks Nikkei spadł dzisiaj o 2,3 proc. w stosunku do piątkowego zamknięcia.

W notowaniach europejskich akcji brak dzisiaj wyraźnego trendu. Paryski indeks CAC40 o godz. 11.00 odnotowywał niewielki wzrost, natomiast niemiecki DAX kształtował się w pobliżu piątkowego zamknięcia. Giełdy w Wielkiej Brytanii z uwagi na święto są dzisiaj zamknięte. Również parkiety w Stanach Zjednoczonych nie będą dzisiaj pracować. Z tego względu na innych giełdach inwestorzy prawdopodobnie nie pokuszą się o większe zmiany.

Duże zmiany nie powinny dzisiaj nastąpić m.in. na warszawskim parkiecie. WIG20 otworzył tydzień na poziomie zbliżonym do tego z końca piątkowej sesji. Sytuacja ta w kolejnych godzinach prawdopodobnie się nie zmieni. Najbliższym wsparciem dla WIG-u 20 jest obecnie poziom 2900 pkt. W ciągu dzisiejszej sesji nie powinien on zostać pokonany.

Tomasz Regulski
Autor jest analitykiem departamentu doradztwa i analiz DM TMS Brokers