Po miesiącach przerwy spowodowanej kryzysem warszawski deweloper mocno rozbudowuje ofertę. W tym roku rozpoczął już kilka projektów — m.in. na Bemowie, Gocławiu oraz kolejne etapy osiedli na Białołęce.
Prawdopodobnie pod koniec października jego portfolio powiększy się o nowy, wielki projekt. Biuro sprzedaży inwestycji Wilno jest już w zasadzie gotowe do przyjęcia pierwszych klientów i zacznie działalność za nieco ponad tydzień. Osiedle będzie imponujące. Jak podają przedstawiciele dewelopera — w ciągu 6-10 lat powstanie tam około 5 tys. mieszkań plus lokale użytkowe. Powstanie na pograniczu Zacisza oraz Targówka Przemysłowego (dziewiczego pod względem mieszkaniowym terenu), które rozgranicza linia kolejowa prowadząca ze stacji Warszawa Wileńska (stąd pewnie nazwa osiedla) do Tłuszcza.
— Tak duża inwestycja w naturalny sposób pociągnie za sobą kolejne — potrzeba będzie sklepów, stacji benzynowej itd. Przykłady Służewca Przemysłowego, Ursusa czy nawet luksusowego Wilanowa pokazują, że w ciągu kilku lat na polu kapusty może wyrosnąć nowa dzielnica — mówi Marcin Gołębiowski z redNet Consulting.

Więcej w poniedziałkowym Pulsie Biznesu