Szanowni Państwo! Drodzy Czytelnicy!

opublikowano: 2016-01-31 22:00

Przed kilku tygodniami wystosowaliśmy list do ponad 2000 firm, instytucji i urzędów, w którym pisaliśmy m.in. w imieniu środowiska wydawców prasy, o problemie związanym z wieloletnim bezumownym wykorzystywaniem artykułów prasowych drukowanych w dziennikach i czasopismach do celów monitoringu prasy. Nie mamy nic przeciwko, aby cyfrowe wersje naszych artykułów były wykorzystywane do indywidualnych, wewnętrznych potrzeb wielu przedsiębiorstw i instytucji. Taka działalność co prawda prowadzi do spadku prenumeraty gazet i ogranicza przychody wydawców z reklam i tradycyjnej sprzedaży, ale jeżeli jest świadczona przez firmy, które uiszczają opłaty licencyjne, to straty wydawców są częściowo zrekompensowane.

Niestety, niektóre firmy monitorujące media od dłuższego już czasu uchylają się od zawarcia umów licencyjnych z wydawcami prasy. Odmawiają również podpisania umowy ze Stowarzyszeniem Wydawców REPROPOL, organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi reprezentującą wydawców i to pomimo prawomocnego zatwierdzenia 9 lipca 2013 roku przez Komisję Prawa Autorskiego działającą przy Ministrze Kultury i Dziedzictwa Narodowego, „Tabeli wynagrodzeń z tytułu licencjonowania monitorowania prasy”. Tabela wynagrodzeń licencyjnych jest również oficjalnym potwierdzeniem obowiązku, wynikającego z ustawy o prawie autorskim, uzyskania licencji na wykorzystanie artykułów prasowych, które w ramach analiz i opracowań są dostarczane odbiorcom monitoringu prasy. Przygotowana przez Rząd, uchwalona przez Parlament i podpisana przez Prezydenta RP nowelizacja ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych („pr. aut.”) weszła w życie 20 listopada 2015 roku. Nowelizacja dokonała szeregu zmian w przepisach o tzw. dozwolonym użytku publicznym – m.in. usunęła art. 30 pr. aut., zawierający licencję ustawową na rzecz ośrodków informacji i dokumentacji dla tworzenia analogowych przeglądów prasy. Przepis ten był nieprawidłowo wykorzystywany i nadużywany przez niektóre firmy monitorujące prasę, uzasadniające prowadzenie profesjonalnej działalności gospodarczej bez konieczności uzyskiwania licencji od wydawców prasy.

Uzasadnienie tej nowelizacji wyraźnie wskazuje, że działalność podmiotów bezumownie monitorujących prasę naruszała normalne korzystanie z artykułów prasowych przez wydawców i godziły w interesy majątkowe zarówno wydawców jak i dziennikarzy, a same przeglądy prasy polegające na dostarczaniu informacji prasowej stanowią substytucyjny produkt rynkowy w stosunku do dzienników i czasopism oferowanych przez wydawców. Obecnie nie powinno już budzić wątpliwości, że na zwielokrotnianie i rozpowszechnianie materiałów prasowych/artykułów lub ich części wymagana jest licencja właściciela praw. Tak jest w Europie i większości krajów świata. Polska jest w Unii Europejskiej niechlubnym wyjątkiem, w którym 80% rynku monitoringu mediów opanowały firmy nie posiadające licencji wydawców.

Podnosimy ten problem z nadzieją, że Państwo – nasi Czytelnicy będziecie nas wspierać w dążeniu do tego, aby prawa wydawców i piszących dla Was autorów były respektowane także w Waszych firmach i instytucjach.