Poza tym Szarapowej nie poniesie istotnych strat. Rosyjska tenisistka zarobiła w 2015 roku 29,7 mln USD, najwięcej wśród wszystkich światowych sportsmenek. Tylko 23 proc. tej kwoty zostało przez nią zdobyte na kortach. Szarapowa dostała 23 mln USD w ubiegłym roku od sponsorów, m.in. Avon Products, Nike, Tag Heuer International i Evian. Do listy tych firm dołączyło też Porsche.

Tymczasem Paul Swangard, były szef Warsaw Sports Marketing Center na Uniwersytecie Oregonu uważa, że kontrakty sponsorskie rosyjskiej tenisistki nie są zagrożone.
- Ona ma zbyt dużą wartość i siłę marketingowego oddziaływania aby podzielić los sportowców z dyscyplin jak lekkoatletyka czy kolarstwo. Nikt nie podnieca się nią dlatego, że ma najszybszy serw – powiedział Swangard.
Jednak we wtorek Nike poinformowało o zawieszeniu relacji z Szarapową z powodu informacji o stosowaniu przez nią dopingu. Amerykańska spółka oświadczyła, że jest "zasmucona i zaskoczona" ostatnimi doniesieniami. Nike zainteresowało się 28-letnią Szarapową kiedy miała 11 lat.
Z drugiej strony, jak podaje PAP, prezes Rosyjskiej Federacji Tenisowej Szamil Tarpiszczew ogłosił, że oczekuje, iż Maria Szarapowa wystąpi w sierpniowych igrzyskach w Rio de Janeiro.
Czytaj więcej o wpadce dopingowej Marii Sharapowej >>>
