Maria Szarapowa przyłapana na dopingu

PAP
07-03-2016, 21:42

28-letnia rosyjska tenisistka Maria Szarapowa przyznała na konferencji prasowej w Los Angeles, że miała pozytywny wynik testu antydopingowego, który przeprowadzono podczas tegorocznego Australian Open. Jak wyjaśniła, chodziło o substancję pod nazwą meldonium.

Na razie nie wiadomo, jakie poniesie konsekwencje.

Maria Szarapowa prezentuje nowe Porsche Macan
Zobacz więcej

Maria Szarapowa prezentuje nowe Porsche Macan

Bloomberg

"Kilka dni temu dostałam list od Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF), w którym poinformowano mnie, że miałam pozytywny wynik testu antydopingowego. Od 10 lat przyjmuję lek o nazwie mildronat, zwany też meldonium, który wcześniej nie znajdował się na liście zabronionych substancji, ale wpisano go na nią 1 stycznia 2016 roku" - powiedziała na początku.

Urodzona 19 kwietnia 1987 roku w Niaganiu tenisistka, która większą część życia spędziła w USA, jest triumfatorką pięciu turniejów wielkoszlemowych, a łącznie 35 cyklu WTA. Na korcie zarobiła łącznie ok. 36,8 miliona dolarów. W 2005 roku była też liderką światowego rankingu. Obecnie jest w nim na siódmej pozycji.

Medykament pomagał Rosjance w walce z problemami zdrowotnymi, z którymi borykała się od początków kariery.

"Pierwszy raz podano mi go w 2006 roku. Wtedy często było mi niedobrze i brakowało mi w organizmie magnezu, a ponadto w mojej rodzinie były przypadki cukrzycy. To był jeden z leków, który mi pomagał" - zaznaczyła Szarapowa.

Jak tłumaczyła, pod koniec ubiegłego roku dostała od ITF informację o zmianach w przepisach na 2016 rok, ale nie zapoznała się z nią.

"Popełniłam ogromny błąd. Zawiodłam swoich kibiców i sport, który uprawiam od czwartego roku życia, i który tak bardzo kocham. Biorę za to pełną odpowiedzialność" - podkreśliła.

W trwającym sezonie z powodu kontuzji ręki Szarapowa wystąpiła tylko w Australian Open, a przegrany ćwierćfinał z Amerykanką Sereną Williams był jej ostatnim dotychczas oficjalnym występem.

Rosjanka zapewniła, że nie chce w ten sposób zakończyć kariery i wróci na kort, jeśli będzie miała taką możliwość.

"Wiem, że wielu z was podejrzewało, że ogłoszę tu dziś koniec kariery. Ale kiedy do tego dojdzie, prawdopodobnie nie zrobię tego w położonym w śródmieściu hotelu, w sali z mało gustownym dywanem. Mam nadzieję, że dostanę drugą szansę" - dodała jedna z 10 tenisistek w historii, które odniosły zwycięstwo w każdym z czterech turniejów Wielkiego Szlema.

Czytaj też: Porsche zawiesza kontrakt reklamowy z Szarapową >>>

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Maria Szarapowa przyłapana na dopingu