Budowa basenów to częsty temat planowany do realizacji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Postępowania toczą się m.in. w Katowicach i Poznaniu.
Teraz dołączyli samorządowcy ze Szczecina. Jednak nie będzie to typowy projekt w PPP, dotyczy bowiem wyboru projektanta i operatora. Budowę miasto bierze na siebie.
— To nowatorski sposób podejścia do PPP z oddzieleniem ryzyka budowy. Do tej pory było to nierozerwalne w postępowaniach. Czy jednak za tym pomysłem idzie inżynieria finansowa, która pozwoli nie wliczać przedsięwzięcia do zadłużenia miasta, np. dzięki emisji obligacji przychodowych — mówi Michał Kurzyński, radca w kancelarii Kurzyński Kosiński Łyszyk & Wspólnicy.
Zadaniem partnera prywatnego będzie zaprojektowanie obiektu, uzyskanie pozwoleń, zapewnienie wyposażenia oraz zarządzanie nim przez minimum 15 lat. Miasto nie będzie ponosić kosztów utrzymania parku wodnego, będzie mieć przychody z czynszu oraz z procentowy udział w sprzedaży biletów.