Szczęśliwa siódemka

Agnieszka Janas
opublikowano: 2007-06-12 00:00

Restauracja starych budynków oraz budowa biurowca i kompleksów mieszkaniowych. Takie zadania czekają Mermaid w Polsce.

Inwestycje Warszawa i Łódź są na celowniku Mermaid Properties

Restauracja starych budynków oraz budowa biurowca i kompleksów mieszkaniowych. Takie zadania czekają Mermaid w Polsce.

Brytyjscy właściciele Mer-maid Holdings mają powody do zadowolenia. Powiązana z nim spółka deweloperska Mermaid Properties realizuje duże projekty w Warszawie i Łodzi. W obu miastach firma zarówno rewi-talizuje budynki, jak i budu- je nowe — mieszkania i biurowce.

Gmachy w Warszawie

Deweloper zapowiadał trzy inwestycje mieszkaniowe w stolicy: rewitalizację dwóch budynków zajmowanych przez wydawnictwa oraz nową inwestycję. Najbardziej spektakularne przedsięwzięcie spółki to przebudowa pałacu Młodziejowskiego przy ulicy Miodowej na Starym Mieście. W zajmowanym obecnie przez wydawnictwo PWN budynku powstanie około 36 apartamentów. Wiemy już, że termin oddania inwestycji przesunął się na 2010 r.

— Na podstawie podpisanej umowy kupna-sprzedaży PWN miało możliwość przedłużenia najmu pomieszczeń do 2009 r. I skorzystało z tej opcji. Dla nas to lepiej. Mamy więcej czasu na przygotowanie przebudowy zabytku. Także od strony ekonomicznej to dobre rozwiązanie. Ceny takich ofert idą w górę. Teraz możemy myśleć o stawce powyżej 12 tys. EUR za 1 mkw. — przekonuje Radosław Sieroń, prezes Mermaid Properties.

Wkrótce powinna ruszyć budowa apartamentów w centrum — w budynku przy ulicy Jasnej 26. Powstanie tu 41 apartamentów o powierzchni od 76 do 187 mkw.

— W tych dniach powinniśmy otrzymać warunki zabudowy. Na podstawie tego dokumentu rozpoczniemy przygotowanie dokumentacji do pozwolenia na budowę — zapewnia prezes Sieroń.

Przybliża się także realizacja River House, osiedla na Mokotowie. W czerwcu powinno zostać wydane pozwolenie na budowę. Stawiany od podstaw kompleks pomieści 94 mieszkania o podwyższonym standardzie, o powierzchni od 41 do 115 mkw. To nie wszystko — deweloper zapowiada również budowę biurowca na Ochocie: dwóch budynków o powierzchni 10 i 14 tys. mkw.

— Trwają negocjacje z partnerem, który wynajmie mniejszy biurowiec — dodaje Radosław Sieroń.

Budynki w Łodzi

Kolejny nowy projekt to budowa osiedla mieszkaniowego w Aleksandrowie Łódzkim. Na 2,5 ha powstaną lo-kale o łącznej powierzchni użytkowej mieszkań (pum) 20-25 tys. mkw. Plan miejscowy tego terenu pozwala na wznoszenie cztero-, pięciokondygnacyjnych domów. Koszt budowy osiedla to 20- -23 mln EUR.

— Inwestycja powinna być oddana do użytku w 2009 r. Podobnie jak inwestycja mieszkaniowa powstająca na terenach fabryki odzieżowej Próchnik — podkreśla przedstawiciel Mermaid.

Mieszkania budowane na terenie Próchnika pochłoną 17 mln EUR. Będzie to 6-8 budynków, w których znajdzie się 16 tys. mkw. pum. Obecnie trwają prace rozbiórkowe, budowa domów powinna ruszyć jesienią.

Czy rynek łódzki potrzebuje takiej liczby mieszkań?

— Miasto zaczęło się bardzo dobrze rozwijać. Coraz więcej firm lokuje tu usługi i produkcję, m.in: Dell, Philips, Siemens czy Bosch. Tymczasem brakuje lokali o podwyższonym standardzie, odpowiednich dla tworzącej się klasy menedżerów i wysoko opłacanych specjalistów. To będą nasi klienci — twierdzi Radosław Sieroń.

Niewykluczone, że mieszkańcy tych domów znajdą zatrudnienie w pobliskim biurowcu Cross Point. To rewitalizacja fabryki Próchnika. W jej murach powstanie, w dwóch fazach, 34 tys. mkw. powierzchni (14, a następnie 10 tys. mkw.). Koszt budowy I fazy w istniejącym budynku wynosi 10 mln EUR. Drugi budynek, który powstanie od fundamentu, pochłonie 36 mln EUR. Mermaid Properties planuje oddanie do użytku I fazy obiektu w 2009 r. Termin oddania II fazy będzie zależał od postępu wynajmu biur, ale deweloper liczy, że stanie się to również w 2009 r.

— W Łodzi brakuje także dobrej klasy powierzchni biurowej. To, co zaoferujemy naszym najemcom, odpowiada klasie budynków B+/A w Warszawie. Klientami będą spółki mieszczące się obecnie w lokalach wynajmowanych w kamienicach oraz firmy, które planują wejście do tego miasta — uważa prezes Sieroń.

Czy planuje coś jeszcze?

— Na razie chcemy skoncentrować się na tych siedmiu projektach. Cały zespół będzie miał co robić do 2010 r. Ale nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa — kończy Radosław Sieroń.

Deweloper działa na polskim rynku cztery lata.