Szczodrowski i Lewandowski krytykują propozycje Kołodki

28-02-2003, 18:47

Grzegorz Szczodrowski z Centrum im. Adama Smitha uważa, że Ministerstwo Finansów powinno wprowadzić jedną stawkę podatku liniowego. Uważa ogłoszone przez ministra Grzegorza Kołodkę działania za ‘pozorne’. Janusz Lewandowski, szef rady programowej Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową twierdzi, że propozycje szefa resortu finansów, to nie żadna reforma’.

- Propozycje podatkowe Ministerstwa Finansów to działania pozorne – powiedział Szczodrowski.

Jego zdaniem, przedstawione przez Kołodkę propzycje zmian nie zawierają rozwiązań systemowych. Nazwał je ‘chwytem medialnym’ wobec najmniej zarabiających. W jego ocenie nie przyniosą one im realnych korzyści.

Szczodrowski uważa, że obecnie efektywna stawka podatkowa wynosi ok. 16-17 proc. Jego zdaniem, zasadne byłoby wprowadzenie jednej, niskiej stawki podatku liniowego. Jej wysokość nie powinna przekraczać 15-17 proc.

Szczodrowski twierdzi, że zaproponowane przez resort finansów podatki zwiększają realne obciążenie osób najwięcej zarabiających przez co zmniejszą szansę wzrostu gospodarczego. To ta bowiem grupa osób stymuluje przedsiębiorczość i tworzenie nowych miejsc pracy. Celem zaproponowanych zmian, uważa Szczodrowski, jest jedynie finansowanie deficytu budżetowego

- Im wyższe stawki podatkowe, tym bardziej prawdopodobne, że chce się finansować deficyt budżetowy - powiedział.

Janusz Lewandowski twierdzi tymczasem, że zaproponowany przez ministra finansów system podatkowy nie przyczyni się do ożywienia gospodarki. Pozostanie wciąż narzędziem prowadzenia polityki społecznej.

- Teraz rozumiem dlaczego wicepremier Kołodko ukrywał swój program przed opinią publiczną. Pod szyldem uproszczenia systemu podatkowego kryje się mnożenie progów podatkowych i realny wzrost obciążenia osób najbardziej przedsiębiorczych – lepiej zarabiających - przez zamrożenie progów 30 i 40 proc. i likwidację ulg - powiedział szef rady programowej IBnGR.

Lewandowski twierdzi, że rozwiązania proponowane przez resort finansów ‘to nie jest żadna reforma’.

– Propozycja Ministerstwa Finansów jest w rzeczywistości podwyżką podatków – powiedział.

Lewandowski uważa, że przedstawione propozycje nie przyczynią się do naprawy finansów publicznych. Wymagałoby to bowiem uporządkowania wydatków budżetu, a więc zdecydowanych ich cięć. Tymczasem zlikwidowanie m.in. Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Funduszu Alimentacyjnego czy Wojskowej Agencji Mieszkaniowej nie rozwiązuje problemów finansów publicznych.

Lewandowski uważa, że proponowana przez Kołodkę formuła systemu podatkowego jest przeżytkiem. Podobne rozwiązania przyczyniły się do stagnacji gospodarczej w wielu krajach Europy, m.in. w Niemczech. Jego zdaniem Polska powinna naśladować rozwiązania podatkowe np. Stanów Zjednoczonych czy Irlandii.

MD, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Szczodrowski i Lewandowski krytykują propozycje Kołodki