Szef Eurolotu — 1 z 10

opublikowano: 13-02-2014, 00:00

Rząd robi przetasowania w lotniczych spółkach. Lada moment zostanie wybrany prezes linii.

Jedenastu kandydatów zgłosiło się do konkursu na prezesa Eurolotu. 7 lutego na rozmowy z radą nadzorczą (RN) dotarło dziesięciu. Zanim rada zdążyła wybrać, Michał Kaczmarzyk, jej sekretarz, został powołany na dyrektora PPL, w którym zastąpił Michała Marca.

— Czekamy na uzupełnienie składu rady — mówi Marcin Benbenek, szef RN Eurolotu.

— To nastąpi szybko — zapowiada Rafał Baniak, wiceminister skarbu państwa. Z informacji „PB” wynika, że do rady wejdzie Agnieszka Małocha z Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP). Zaraz potem RN wybierze prezesa Eurolotu.

— Mamy wielu ciekawych kandydatów — zapewnia Marcin Benbenek.

Mariusz Dąbrowski, który rządził spółką od wiosny 2011 r., najpierw wycofał się z udziału w konkursie na prezesa, a potem zrezygnował z funkcji. Kilka dni później Eurolot i LOT podpisały umowę ACMI dotyczącą wykorzystanie pięciu maszyn Eurolotu na potrzeby narodowego przewoźnika. Ściślejsza współpraca Eurolotu i LOT-u oraz odwołanie Michała Marca to sygnał, że coraz bliżej jest do powołania Polskiego Holdingu Lotniczego. Kolejnym elementem układanki będzie komercjalizacja PPL. Powstał poselski projekt, a Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju pozytywnie go zaopiniowało. MSP szacuje, że dzięki stworzeniu holdingu (LOT, Eurolot, LS Airport Services, LOT AMS, operator lotniska Chopina wydzielony z PPL) wartość akcji należących do skarbu państwa mogłaby się w 2-3 lata podwoić nawet do 4,4 mld zł. Spółki holdingu mogłyby mieć 5 mld zł skonsolidowanych przychodów, a ich EBITDA sięgnąć 300-400 mln zł (obecnie 220 mln zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu