Szef Naftogazu Ukrainy zdymisjonowany

opublikowano: 29-04-2021, 11:55

Odwołanie ze stanowiska Andrija Kobolewa może skomplikować negocjacje Ukrainy w sprawie 5 mld USD pomocy międzynarodowej.

Kobolew był szefem Naftogazu od 2014 roku. Rząd Ukrainy zdecydował o jego odwołaniu powołując się na stratę wysokości 19 mld hrywn poniesioną przez spółkę w 2020 roku. Nowym szefem Naftogazu został dotychczasowy minister energii Jurij Witrenko. Nowym szefem resortu zostanie Herman Haluszczenko.

Eksperci uważają, że niespodziewane odwołanie Kobolewa może wywołać negatywną reakcją zachodnich partnerów Ukrainy, m.in. Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który popierał menedżera i nie był zadowolony z rosnącej liczby reformatorów opuszczających administrację prezydenta Wołodymyra Zelenskiego. Kraje G7 zareagowały w czwartek na odwołanie szefa Naftogazu oświadczając na Twitterze, że „skuteczne zarządzanie państwowymi przedsiębiorstwami, wolne od politycznego wpływu, jest kluczowe dla konkurencyjności Ukrainy, jej dobrobytu i wypełnienia międzynarodowych zobowiązań”.

Kobolew uważany był za głównego architekta zmian w sektorze energetycznym Ukrainy, pozwalających na ograniczenie deficytu budżetowego kraju. Przypisuje mu się dużą rolę w wygraniu w 2018 roku przez Ukrainę sporu prawnego z rosyjskim Gazpromem, który przyniósł krajowi wymierne finansowe korzyści. Był krytykowany głównie w związku z podwyżkami kosztów ogrzewania na Ukrainie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane