Największy na Starym Kontynencie tani przewoźnik spodziewa się znacznego wzrostu liczby rejsów już na początku tego lata. Szacuje, że pod koniec czerwca będzie wykonywał 50 proc. siatki lotów sprzed pandemii. W okresie od lipca do września ich liczba ma wzrosnąć nawet do 80 proc.
– Wakacje w szkołach zaczynają się na przełomie czerwca i lipca. Zbiegnie się to w czasie z bardzo wysokimi wskaźnikami szczepień w całej w Europie - powiedział dyrektor generalny Michael O'Leary. Dodając, że spodziewa się zniesienia wszystkich ograniczeń w przemieszczaniu w miarę wzrostu liczby podanych zastrzyków.

O'Leary poinformował, że powrót rejsów długodystansowych zajmie trochę czasu, aczkolwiek jego zdaniem Europejczycy na pewno będą szukali krótkich wakacyjnych lotów już w tym roku.
Akcje Ryanaira podrożały w środę o 4,4 proc. do 16,24 EUR.