Prezydent Donald Trump ogłosi nazwisko nowego szefa Banku Rezerwy Federalnej w najbliższy czwartek, 2 listopada — poinformowali urzędnicy z Białego Domu. Według źródeł agencji Reuters, największe szanse ma Jerome Powell, a pod uwagę brani są również John Taylor i obecna szefowa Fedu — Janet Yellen.

Jerome Powell zasiada we władzach monetarnych Stanów Zjednoczonych od 2012 r. i przez ekonomistów jest postrzegany jako kandydat, który będzie kontynuował gołębią politykę Janet Yellen. Analitycy ING uważają, że dla rynków akcji taki wybór będzie umiarkowanie pozytywny, ponieważ Fed będzie stopniowo wycofywał się z luźnej polityki pieniężnej.
Dolar powinien nieznacznie zyskać na wartości, podobnie jak obligacje amerykańskie — uważają analitycy. Tymczasem rynki finansowe w tygodniu, w którym decydować się będą nie tylko kwestie personalne (w środę Fed podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych, a w piątek ogłoszone zostaną dane z amerykańskiego rynku pracy), są nadzwyczaj spokojne. Obliczany przez Bank of America Merrill Lynch indeks stresu zmierza do najniższego średniego poziomu od sierpnia 2014 r.