Szekel "bezpieczną przystanią"

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-09-02 21:09

Izraelski szekel jest bezpieczną przystanią oraz oazą wśród wschodzących gospodarek i wszelkiej słabości na światowych rynkach związanych z sytuacją wokół Syrii. Jest też dobrą okazją do zakupu, twierdzą analitycy banku Societe General, cytowani przez agencję Bloomberg.

Rosnącą wartość izraelskiej waluty napędza zarówno lepszy niż prognozowano wzrost gospodarczy w drugim kwartale, jak i oczekiwania, że w ciągu najbliższych miesięcy nie zmniejszy się różnica w stopach procentowych w Izraelu w stosunku do obowiązujących w głównych gospodarkach.

Ekonomiści oczekują, że PKB Izraela w 2014 r. zwiększy się o 3,5 proc. mocniej niż oczekuje się w przypadku Rosji (3 proc.) czy Polski (2,5 proc.).

„Szekel przestawia ciekawe charakterystyki obronne i jest jedną z nielicznych bezpiecznych walut rynków rozwijających się w tym trudnym otoczeniu globalnym” – twierdzi Benoit Anne, szef strategów rynków wschodzących w Societe General.

Według danych Centralnego Biura Statystycznego, w II kwartale gospodarka Izraela rozwijała się w tempie 5,1 proc. wobec 2,7 proc. w pierwszych trzech miesiącach tego roku po korekcie.