Szeliga: Rynek derywatów rozwija się bardzo dobrze

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 11-10-2005, 14:49

Polski rynek instrumentów pochodnych rozwija się bardzo dobrze - we wrześniu warszawska Giełda Papierów Wartościowych (GPW) pokonała pod względem obrotów giełdy w Mediolanie i Hiszpanii - poinformował we wtorek podczas spotkania z dziennikarzami wiceprezes GPW Piotr Szeliga.

Polski rynek instrumentów pochodnych rozwija się bardzo dobrze - we wrześniu warszawska Giełda Papierów Wartościowych (GPW) pokonała pod względem obrotów giełdy w Mediolanie i Hiszpanii - poinformował we wtorek podczas spotkania z dziennikarzami wiceprezes GPW Piotr Szeliga.

Od 17 października na GPW rozpoczną się notowania nowego instrumentu pochodnego - opcji na akcje. Będą to opcje na akcje najbardziej płynnych spółek: TP SA, PKN Orlen, KGKM, Prokomu i Pekao SA. "Szanowana giełda musi mieć do dyspozycji taki instrument" - podkreślił Szeliga. Nie wykluczył, że w przyszłości mogą pojawić się opcje na akcje innych spółek.

Szeliga zwrócił uwagę, że na warszawskiej giełdzie instrumentami pochodnymi handlują przede wszystkim inwestorzy indywidualni. Z danych giełdy wynika, że w pierwszej połowie 2005 r. udział inwestorów indywidualnych w obrotach opcjami wynosił 75 proc. Podobny udział (od 70 do 76 proc.) inwestorzy indywidualni mieli w obrotach od drugiego półrocza 2003. Ostrożniej do transakcji na pochodnych podchodzą inwestorzy instytucjonalni.

Zdaniem Szeligi, "polski inwestor jest otwarty na ryzyko, podejmuje wyzwania. W Polsce ludzie pracują na własny rachunek, wolą układać sobie plany inwestycyjne sami" - powiedział.

Jego zdaniem, do końca roku dzienny obrót opcjami na akcje powinien wynosić 200-300 kontraktów. Dla porównania, dotychczasowy rekord obrotu opcjami na indeks WIG20 wyniósł 3799 kontraktów (7 października br.), a średni miesięczny obrót przekracza 20 tys. kontraktów.

Opcja jest prawem, które np. daje w przyszłości możliwość, żeby coś sprzedać - jest to wówczas opcja sprzedaży. Z kolei opcje kupna dają prawo do tego, by w przyszłości coś kupić. Prawa takie jak opcje można kupić i sprzedać. W rozrachunku inwestor otrzymuje pieniądze, a nie towar - czyli akcje.

Kierownik Zespołu Instrumentów Pochodnych GPW Jarosław Ziębiec powiedział PAP , że "opcja to jest zakład o to, ile w przyszłości będzie kosztowała dana akcja. Nie muszę kupować akcji. Jeśli zakładam, że kurs danej spółki wzrośnie, kupuję opcję kupna, jeśli kupuję opcję sprzedaży - zarobię na spadku. Zakładam się, w którym kierunku podąży cena akcji".

Opcje, w odróżnieniu od akcji, nie są emitowane w określonych ilościach. "Jeżeli strony zawrą transakcję, czyli ktoś kupi, a ja sprzedam jakąś opcję, to wtedy się pojawia jedna opcja w obrocie. Jeśli inwestorzy zawierają transakcję, to jakby opcja +ożywa+, pojawia się otwarta pozycja" - wyjaśnił Ziębiec. 

Roczna wysokość obrotu opcjami na akcje na świecie to blisko  1,9 mld opcji. Znajdują się one w obrocie od ponad 30 lat - w 1973 r. opcje na akcje zaczęły być notowane na Chicago Board Options Exchange.

Instrumenty pochodne, czyli instrumenty zbudowane na podstawie istniejących instrumentów bazowych - akcji, obligacji, indeksów czy walut, służą m.in. do zabezpieczania transakcji lub do zarabiania na wzroście lub spadku kursu instrumentu podstawowego bez potrzeby kupowania tego instrumentu.

Na warszawskiej giełdzie znajdują się w obrocie: opcje na indeks WIG20, kontrakty terminowe na indeksy WIG20, MIDWIG i TechWIG, na waluty USD i EURO, na akcje jedenastu spółek oraz na obligacje skarbowe, jednostka indeksowa MiniWIG20 oraz warranty na kontrakty terminowe na indeks WIG20 oraz akcji Pekao SA, PKN ORLEN i TP SA.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane