Szeptel skorygował tegoroczną prognozę

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 2000-11-23 00:00

Szeptel skorygował tegoroczną prognozę

Szepietowski Szeptel zarobi w tym roku nie 6,95 mln zł, jak informował w lipcu, a jedynie 2,84 mln zł. O prawie 15 proc. niższe niż wcześniej planowano będą też przychody przedsiębiorstwa, które do końca roku osiągną poziom 21 mln zł. Jednocześnie anulowane zostały przedstawione wcześniej przez przedsiębiorstwo prognozy wyników finansowych na lata 2001- -2006.

KONIECZNOŚĆ korekty tegorocznych wyników Szeptel tłumaczy wdrożeniem nowej strategii rozwoju, zakładającej budowę ogólnopolskiej sieci światłowodowej, co znalazło swój wyraz we wzroście kosztów, związanych przede wszystkim z przygotowaniem nowego procesu inwestycyjnego oraz zatrudnieniem nowych wysoko wykwalifikowanych pracowników.

KONSEKWENCJĄ, jak informuje Szeptel, było ograniczenie inwestycji w rozwój telefonii stacjonarnej na terenie byłego województwa łomżyńskiego, gdzie spółka posiada koncesję. Z planowanych 31,5 tys. połączeń do końca tego roku Szeptel będzie posiadał tylko 24 tys.

SKORYGOWANE obecnie wyniki Szeptela praktycznie nie odbiegają od prognozowanych przez zarząd jeszcze w ubiegłym roku. W lipcu zdecydowano się jednak podwyższyć trzykrotnie planowany na rok 2000 zysk netto. Jednak już raporty za pierwsze dwa kwartały tego roku wskazywały, że osiągnięcie wyniku finansowego na założonym poziomie jest mało prawdopodobne.

POCZĄWSZY od pierwszego kwartału tego roku Szeptel, licząc rok do roku, wykazuje spadek marży brutto na sprzedaży o 20 pkt. proc. z 68 do 48 proc. Do tego dochodzi jeszcze konieczność obsługi zadłużenia, ponad 40-krotnie zwiększające koszty finansowe ponoszone przez przedsiębiorstwo.

NA KONIEC trzeciego kwartału tego roku dług Szeptela osiągnął poziom 49,5 mln zł. Nie jest to jednak wielka kwota, jeśli wziąć pod uwagę rynkową wycenę akcji, co w relacji do innych operatorów telekomunikacyjnych stawia szepietowskie przedsiębiorstwo na najwyższej pozycji.

WARTOŚĆ rynkowa Szeptela jest co prawda prawie 7-krotnie niższa od posiadającej ponad 300 tys. abonentów Netii Holding, wyższa już jednak od Telefonii Lokalnej, odnosząc to do ceny transakcji, po jakiej KGHM odkupi 50 proc. akcji tej spółki od PSE i Tel-Energo.