Szereg ryzyk, okres niepewności... Oto pupil OFE

opublikowano: 15-06-2016, 11:07

Piotr Łopaciuk, analityk DM PKO BP, obniżył do 100 zł cenę docelową dla akcji Elektrobudowy i nie zmienił rekomendacji "trzymaj".

Specjalista daleki jest od zachwytów nad sytuacją firmy. Zwraca uwagę na to, że jej otoczenie biznesowe nie jest łatwe, bo brakuje dużych, nowych kontraktów. Ponadto podczas realizacji zleceń spółka regularnie napotyka na przeszkody, co - zdaniem Piotra Łopaciuka - jest konsekwencją niezbyt konserwatywnej polityki rachunkowości.

W ostatnim czasie problemy pojawiły się na kontrakcie PSE - Byczyna (224 mln zł), sygnały alarmowe widać w Skawinie (215 mln zł) i EC Tychy (600 mln zł). Wyniki firmy za pierwszy kwartał były obciążone problemami na kontrakcie na wieżowcu Q22.

- Spółka wyraźnie odczuwa spowolnienie kontraktacji na rynku energetycznym. Ponadto po trudnych kontraktach dla PSE wyraźnie opadł entuzjazm do realizacji kolejnych zadań. Portfel zleceń na koniec 2015 r. spadł o 16 proc. i spodziewamy się, że spadnie o kolejne 26 proc. do końca 2016 r. Skala działalności Elektrobudowy powinna wyraźnie spaść - uważa Piotr Łopaciuk.

Analityk prognozuje spadek przychodów spółki w 2016 r. do 1,07 mld zł i 805 mln zł w 2017 r. z 1,24 mld zł w 2015 r. Zysk netto ma spaść do - odpowiednio - 46 i 35 mln zł, wobec 50 mln zł w 2015 r.

Analityk DM PKO BP zwraca dodatkowo uwagę na czynnik ryzyka, jakim jest brak inwestora strategicznego w spółce. Udział OFE w akcjonariacie to 78 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane