Na krótki termin
Kancelaria Medius (KME1014)
Papiery wyemitowane zostały, kiedy Medius był jeszcze znacznie mniejszą spółką niż dziś. Wartość nominalna obligacji to zaledwie 0,4 mln zł. Kupon wynosi natomiast 11,5 proc., co mimo krótkiego okresu do wykupu i ceny 100,8 proc. daje 8,7 proc. brudnej rentowności brutto (5,8 proc. netto dla inwestora detalicznego).
PCC Rokita (PCR1014)
Na rynku pierwotnym — w ofercie kaskadowej — pięcioletnie obligacje Rokity można kupić z 5,5 proc. kuponem. Na Catalyst wyższą rentowność (5,6 proc. przy cenie 100,9 proc.) ma seria wygasająca już w październiku, a to dzięki oprocentowaniu ustalonemu na 9 proc.
Ostatnie debiuty
PCC Rokita (PCR0419)
Jedna z ciekawszych sytuacji na Catalyst. Ta sama seria była (i jeszcze będzie) jednocześnie dostępna na rynku wtórnym i w ofercie sprzedającego na rynku pierwotnym w ramach oferty kaskadowej. DM BDM sprzedaje obligacje po 100 proc. nominału, więc nie ma sensu kupować ich drożej na Catalyst. Lepiej ustawić się poniżej nominału, licząc na to, że ktoś będzie chciał szybko upłynnić posiadane papiery.
PKN Orlen (PKN0420)
Jedyna seria Orlenu ze stałym oprocentowaniem. Inwestorzy podchodzili do niej ostrożnie na rynku pierwotnym (Orlen musiał wydłużyć zapisy), ale na Catalyst po pierwszych anemicznych transakcjach wyceniana jest już na 101,26 proc., co daje około 4,8 proc. rentowności brutto. Trzeba jednak pamiętać, że w tym przypadku głównym czynnikiem ryzyka jest ryzyko stopy procentowej. Jeśli WIBOR zacznie rosnąć, ta seria Orlenu może zacząć tanieć. Ruch WIBOR w drugą stronę, lub choćby brak zmian, umocni notowania.
Na mocne nerwy
Werth-Holz (WHH1214)
Pierwszy raz ta seria pojawiła się w rubryce półtora roku temu, gdy rynek wyceniał ją na 95 proc. Producent m.in. mebli ogrodowych zaliczył osiem kolejnych kwartałów, w których poniósł stratę operacyjną, ale w I kwartale nareszcie przełamał złą passę. Jeśli dwa kolejne kwartały potwierdzą poprawę sytuacji, seria może zostać z sukcesem zrefinansowana. Nagrodą dla śmiałków będzie 31 proc. rentowności.
WZRT (WZR1115)
Do końca nie wiadomo, co dzieje się w spółce. Upadłość układowa jest bardzo prawdopodobna (albo inna forma układania się z posiadaczami obligacji). Kto wierzy, że WZRT może stanąć na nogi i znów przynosić zyski, może kupić obligacje po 30 proc. nominału. Ale pewności, że uzyska zwrot zainwestowanych pieniędzy, mieć nie będzie.