Sześć pomysłów na 7 proc. z obligacji

  • Emil Szweda
27-03-2018, 22:00

Osiąganie rentowności przewyższającej kilkakrotnie oprocentowanie najlepszych lokat wymaga akceptacji podwyższonego ryzyka inwestycji. I trudno tu mówić o okazjach inwestycyjnych.

Na mniej niż rok

Bank Polskiej Spółdzielczości (BPS0720)

Bank właśnie zapowiedział, że w lipcu wykupi obligacje na dwa lata przed terminem zapadalności. Od trzech lat ich oprocentowanie jest podwyższone do 5,5 pkt. proc. ponad WIBOR 6M. Zakup po 100 proc. (oferty sprzedaży) daje nieco ponad 6,6 proc. rentowności brutto.

GetBack (GB10918)

NWZA GetBacku w sprawie emisji akcji zaczyna się w środę 28 marca o godz. 10. Nim zapadną decyzje, notowania obligacji mogą przebiegać z dyskontem. Serie zapadające za pół roku (również GB20918) można kupić poniżej nominału z 7,4 proc. rentowności brutto. Po emisji akcji ryzyko spadnie, a z nim zapewne także rentowność obligacji, ale najpierw uchwały musi podjąć zgromadzenie akcjonariuszy.

Na mniej niż dwa lata

Zakłady Mięsne Henryk Kania (KAN0619)

Po przejęciu (za długi) Staropolskich Specjałów wskaźniki płynności grupy spadły, a wskaźniki zadłużenia wzrosły. Wymieniona seria ma odsetki podniesione do 5 pkt. proc. ponad WIBOR (wkrótce może to być 5,25 pkt. proc.), co obecnie daje 7,6 proc. rentowności brutto. Kania stara się o refinansowanie i jeśli je zdobędzie, będzie mogła wykupić i tę serię już w czerwcu. W takim układzie rentowność brutto wyniosłaby 15,3 proc.

Getin Noble Bank (GNB0220)

Czasy, w których nawet bliskie terminu wykupu obligacje GNB dawały ponad 7 proc. rentowności, skończyły się kilka miesięcy temu. Teraz, aby sięgnąć po 6,5 proc. brutto, trzeba wydłużyć horyzont inwestycji do niemal dwóch lat, a ponad 7 proc. da się zarobić, czekając na wykup minimum o pół roku dłużej.

Powyżej dwóch lat

Medort (MED0420)

Krótko przed publikacją raportu rocznego za 2016 r. obligatariusze zgodzili się na podniesienie limitów zadłużenia w zamian za podniesienie marży do 6,2 pkt. proc. ponad WIBOR. Rynek wycenia obligacje na 99,5 proc., co daje im 8,1 proc. rentowności brutto.

Vivid Games (VVD0520)

Można mieć wątpliwości, czy producenci gier powinni się finansować akurat obligacjami, ale inwestorzy przed rokiem zaufali spółce, obejmując całą emisję publiczną, która obecnie wyceniana jest na 101 proc., co daje jej 7,1 proc. rentowności brutto. Nawet informacja o stracie w 2017 r. nie zaszkodziła obligacjom, bo będzie ona miała charakter niegotówkowy. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: EMIL SZWEDA, obligacje.pl

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sześć pomysłów na 7 proc. z obligacji