Sześciu chętnych na trzy fundusze

Marcin Goralewski
09-12-2003, 00:00

CA IB i Copernicus Finance, weterani rynku NFI, są zainteresowane spółkami z grupy PZU. W wyścigu po nie mają jednak silnych rywali.

Do 29 grudnia instytucje finansowe zainteresowane przejęciem od grupy PZU udziałów w trzech narodowych funduszach inwestycyjnych (NFI) oraz firmy zarządzającej mają czas na składanie deklaracji. Z informacji „PB” wynika, że grupa PZU rozesłała zaproszenia do co najmniej sześciu podmiotów. Dokumenty otrzymały: Copernicus Finance, CA IB, Viena Capital Partners oraz spółki związane z programem NFI z grup BZ WBK, Pekao i BRE Banku.

— Jest krótka lista, a PZU kończy prace nad memorandum — mówi jeden z zainteresowanych transakcją.

Grupa PZU jest właścicielem ponad 20-proc. pakietów akcji w trzech NFI: Drugim, Progressie i NFI im. Eugeniusza Kwiatkowskiego. Fundusze mają udziały krzyżowe, co z bezpośrednim zaangażowaniem PZU daje kontrolę nad spółkami. Fundusze posiadają też spore zasoby gotówki (ponad 250 mln zł).

Weterani rynku

Do połowy stycznia przyszłego roku PZU ma przesłać zainteresowanym podmiotom memorandum informacyjne.

— Otrzymaliśmy zaproszenie. Zastanawiamy się — mówi Paweł Tamborski, wiceprezes CA IB i szef NFI Hetman.

— Jesteśmy zainteresowani — odpowiada bardziej konkretnie Paweł Gieryński, szef Copernicus Finance (CF), firmy związanej z NFI Piastem oraz NFI Octava.

CA IB i Copernicus Finance to najbardziej aktywne instytucje finansowe na rynku NFI. Pierwsza poinformowała niedawno, że grupa Eastbridge (w której skład wchodzą m.in. handlowe Galerie Centrum i sieć Empik) wprowadzi do NFI Heman majątek i przejmie kontrolę nad funduszem. CF od dłuższego czasu przedstawia pomysły dalszego funkcjonowania NFI Piast (polegające przede wszystkim na przejmowaniu spó- łek i ich restrukturyzacji). Dru- gi fundusz z grupy — NFI Octava — inwestuje na rynku nieruchomości.

Pierwsze pytania

Część osób, z którymi rozmawialiśmy, nie chce wypowiadać się oficjalnie na temat sprzedaży NFI przez PZU. Mają jednak wątpliwości co do formy negocjacji.

— Nie wiem, dlaczego PZU przyjęło taki sposób przeprowadzenia transakcji. Czy wyrażenie zainteresowania będzie równoznaczne z dalszymi negocjacjami? Kto będzie mógł w nich uczestniczył? — zastanawia się jeden z przedstawicieli inwestora finansowego.

PZU milczy.

— Na razie nie mam żadnych informacji — mówił niedawno Tomasz Fill, rzecznik prasowy PZU.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sześciu chętnych na trzy fundusze