Szkoleniowcy myślą o giełdzie

KSA
opublikowano: 2007-09-25 00:00

House of Skills ma ambitne plany na najbliższy rok. W rozwoju mają mu pomóc pieniądze z giełdy.

House of Skills ma ambitne plany na najbliższy rok. W rozwoju mają mu pomóc pieniądze z giełdy.

Warszawski House of Skills zamierza umocnić pozycję, przejmując firmę z branży.

— Trwają negocjacje i na razie nie możemy ujawnić więcej szczegółów — mówi Aleksander Drzewiecki, prezes House of Skills.

Wiadomo jedynie, że chodzi o firmę, której działalność jest bliska temu, czym zajmuje się warszawska spółka, ale pozwoli jej jednocześnie nieco zdywersyfikować biznes. House of Skills działa w trzech głównych obszarach: szkoleń z zakresu zarządzania i przywództwa, sprzedaży i obsługi klienta oraz szkoleń e-learningowych (z wykorzystaniem nowoczesnych technik komunikacji). Zatrudnia blisko 50 trenerów i konsultantów, ma blisko 200 stałych współpracowników. Z usług House of Skills korzystała m.in. Skanska, BASF Polska oraz Ernst & Young.

Zarząd podaje, że w ubiegłym roku obrotowym House of Skills miał około 31 mln zł obrotów. Rentowność netto spółki wynosi około 10 proc.

— Przejęcie pozwoli nam podwoić obroty — mówi Aleksander Drzewiecki.

Planowana transakcja finansowana będzie z funduszy własnych, ale wyniki pozwalają już firmie myśleć o giełdzie. Obecnie House of Skills przekształca się ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę akcyjną.

— Bierzemy pod uwagę wejście na giełdę, ale myślę, że może to nastąpić najwcześniej za rok. Już się jednak przekształcamy, bo musimy być gotowi —zarówno pod względem biznesowym, jak i formalnym — wyjaśnia Aleksander Drzewiecki.

Zarząd szacuje wartość oferty na 20 mln zł. Nie wiadomo jeszcze, czy w sprzedaży znajdą się tylko nowe, czy również „stare” akcje. Obecnie właścicielami spółki jest 6 osób — wszyscy to pracownicy House of Skills (w tym prezes). Dysponują około 15-procentowymi pakietami. Pozostałe walory są również w rękach kilku pracowników — przyznawane są w ramach programu motywacyjnego.

House of Skills — poza planowanym przejęciem — chce zwiększać zasięg działalności, tworząc oddziały franczyzowe. Nie zamierza poprzestać jedynie na polskich miastach — planuje na tych zasadach ekspansję w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka nadal będzie też rozwijać gałąź eksportową, czyli sprzedaż za granicę licencji na swoje rozwiązania i metody szkoleniowe.