Portfel zleceń Atremu od kilku kwartałów spadał i tylko na moment zmienił trajektorię na wzrostową, ale teraz podniesie się znów na ponadprzeciętny poziom.
Spółka zawarła umowę z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi (PSE) na rozbudowę stacji 400/220/110kV Mikułowa dla przyłączenia nowych obiektów do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.
Wynagrodzenie wynosi 157,8 mln zł brutto, w tym 98,1 mln zł z tytułu zamówienia podstawowego i 59,7 mln zł z tytułu realizacji prawa opcji.
Termin wykonania prac to 38 miesięcy.
Atrem wchodzi w nowy segment
Podpisanie umowy z PSE oznacza dla Atremu wejście w segment najwyższych napięć.
- To nasz pierwszy kontrakt w tym obszarze. Spełniliśmy wszystkie warunki przetargu i choć były protesty konkurentów, ścieżka odwoławcza jest za nami. Dla Atremu to nowa rzeczywistość, ale nie do końca. Chodzi o najwyższe napięcia, ale cały czas są to stacje i energetyka zawodowa, czyli kompetencje, jakimi dysponujemy. Przy realizacji tej umowy wykorzystamy nowe rozwiązania technologiczne - o mosty szynowe. Jesteśmy do tego dobrze przygotowani. Już na etapie tworzenia oferty podjęliśmy współpracę z zespołem naukowców z jednej z politechnik - mówi Andrzej Goławski, prezes Atremu.
W realizacji zadania zapewne weźmie udział przejmowana przez Atrem zorganizowana część przedsiębiorstwa Pile-Elbud.
- To fachowcy, którzy mają kompetencje w zakresie budowy linii napowietrznych - dodaje prezes Atremu.
Jak informowali w raporcie z 9 września analitycy Domu Maklerskiego BOŚ, złożona przez spółkę w przetargu oferta była o około 8 proc. niższa od drugiej najkorzystniejszej.
- Różnica w cenie między naszą ofertą a drugą najkorzystniejszą nie budzi naszego niepokoju jeśli chodzi o rentowność. Będzie ona typowa dla tego typu kontraktów - mówi Andrzej Goławski.
Kurs akcji Atremu na informację o umowie zareagował wzrostem nawet o ponad 4 proc. do 52,9 zł.
Portfel zamówień w górę
Po trzech kwartałach 2026 r. przychody Atremu sięgały 237,2 mln zł i były o 23 proc. wyższe r/r. Portfel zamówień na dzień 27 października miał wartość 301 mln zł. Teraz wzrośnie o 79 mln zł netto.
- Do portfela zleceń wejdzie wartość zamówienia podstawowego, a w trakcie realizacji zamawiający będzie mógł podjąć decyzję, czy skorzysta z prawa opcji. Po podpisaniu umowy z PSE backlog wyniesie więc 380 mln zł - mówi Andrzje Goławski.
Do tej pory największą umową w historii poznańskiej firmy była ta zawarta w 2023 r. z Orlenem o wartości 243,4 mln zł netto. Dotyczy ona wykonania instalacji (w tym instalacji wody zdekarbonizowanej) w zakładzie w Płocku. Wciąż jest realizowana.
- W tym roku składamy oferty wyjątkowo intensywnie. Wartość zamówień, gdzie naszym zdaniem prawdopodobieństwo ich pozyskania jest wysokie, zbliża się do 400 mln zł. W I półroczu składaliśmy dużo ofert, ale przetargów nie rozstrzygano w takim tempie, ja byśmy sobie życzyli. W ostatnich tygodniach widzimy wyraźne przyspieszenie - mówi szef Atremu.
