Ropa drożeje, bo rynek oczekuje, że rekordowe ceny gazu i węgla będą skłaniały konsumentów do większego zainteresowanie produktami ropopochodnymi.

Cena ropy Brent z grudniowych kontraktów rośnie w Londynie o 1,0 proc. do 84,84 USD i jest najwyższa od października 2018 roku. W tym tygodniu wrosła o 3 proc. Ropa WTI z listopadowych kontraktów drożeje o 0,9 proc. do 82,05 USD. Cena baryłki amerykańskiej ropy rośnie ósmy tydzień z rzędu, a w kończącym się zyskała ponad 3 proc.
Analitycy zwracają uwagę na duży spadek zapasów ropy w krajach OECD. Są najniższe od 6 lat. Kurczą się zarówno z powodu ożywienia globalnej gospodarki, jak i zwiększonego popytu na paliwa ropopochodne mogące zastępować rekordowo drogi gaz ziemny i węgiel.
- Kryzys energetyczny, szczególnie jeśli chodzi i węgiel i gaz, naprawdę pchnął kompleks energetyczny wyżej w wyniku czego skorzystała ropa – powiedział Vivek Dhar, analityk Commonwealth Bank.