Szturm chętnych na drogowe e - myto

KJ
opublikowano: 04-03-2010, 00:00

Do piątku drogowa dyrekcja czeka na wnioski firm startujących w przetargu na system elektronicznego myta.

Do piątku drogowa dyrekcja czeka na wnioski firm startujących w przetargu na system elektronicznego myta.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad spodziewa się dużego zainteresowania przetargiem mającym wyłonić grupę, która przygotuje system elektronicznego poboru opłat na trasach. Termin składania wniosków: piątek. Jednym z silnych graczy, którzy rozważają start w przetargu, jest grupa Jana Kulczyka.

— Bez komentarza — ucina Marta Wysocka, odpowiadająca w niej za kontakty z prasą.

Według informacji "PB", grupa prowadzi rozmowy z partnerami, z którymi mogłaby wziąć udział w przetargu na e-myto. Nad startem zastanawia się też grupa Egis, która współpracowała w Autostradą Wielkopolską z grupy Jana Kulczyka, kiedy z resortem infrastruktury rozmawiano o różnych modelach opłat.

Od dawna przetargiem jest zainteresowany austriacki Kapsch TafiicCom, który wdrażał e-myto w Austrii oraz Czechach. Austriacy mają w Polsce silnego partnera: Bumar.

— Startujemy w przetargu razem z firmą Kapsch. Będziemy odpowiadać za stawianie bramek rejestrujących przejazdy aut, ale nasze ambicje idą dalej: chcielibyśmy w przyszłości być operatorem systemu — mówi Edward Nowak, prezes Bumaru.

Silną pozycję może mieć także grupa Stalexportu Autostrady, która zapowiadała start wraz ze swoim włoskim inwestorem. Do rozgrywki wykorzystać może firmę Stalexport Autostrada Dolnośląska, która kilka tygodni temu zgłaszała zastrzeżenia co do oczekiwań drogowej dyrekcji wobec uczestników konkursu. Przetarg oprotestowały też m.in. Polkomtel, Alcatel-Lucent oraz Centertel, ale ich weta zostały odrzucone. W rezultacie Polkomtel zniechęcił się i nie weźmie udziału w konkursie, Alcatel-Lucent przygotowuje się do startu, a Centertel wstrzymuje z komentarzem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu