Umocnienie się franka nasila się do poziomu, który jeszcze miesiąc temu wydawał się nieosiągalny. Euro traciło najpierw na fali problemów Grecji, a potem pozostałych krajów z niechlubnej grupy PIIGS. Dolar osłabiał się względem franka przez limit zadłużenia i obniżenie ratingu USA. W rezultacie jesteśmy o krok od zrównania kursu euro z frankiem.
Doprowadziło to do kolejnej interwencji Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB). Przed tygodniem SNB zawęził przedział wahań dla 3-miesięcznej stopy LIBOR. Wczoraj zwiększył wartość depozytów banków trzymanych w banku centralnym z 80 mld CHF do 120 mld CHF. Choć ta interwencja doprowadziła do odreagowania kursu franka, to Szwajcarom trudno będzie zmienić jego długoterminowy trend.
Przemysław Gerschmann