– To niesamowity odczyt w sytuacji obecnych relacji kursowych – powiedział Reutersowi Janwillem Acket, główny ekonomista Julius Baer. – Kurs franka jest jednak tak wysoki, że to tylko kwestia czasu zanim stanie się to bolesne, być może zagraża nam recesja w pierwszej połowie przyszłego roku – dodał.
Składnik produkcji indeksu PMI, który sygnalizował spadek w czerwcu,
nieoczekiwanie znów znalazł się w obszarze wzrostu miesiąc później. Ekspansję
pokazał także wskaźnik zatrudnienia. Negatywny wydźwięk ma jednak rosnący
szybciej niż w czerwcu stan zapasów, co jak podkreśla Reuters, wskazuje iż nie
cała produkcja znajduje nabywców.
Frank umocnił się o 11 proc. wobec euro w
tym roku i o 16 proc. wobec dolara. Bank centralny Szwajcarii prognozuje, że
przez umacniającego się franka wzrost PKB w tym roku spadnie do 2 proc. z 2,6
proc. w roku poprzednim.
Analitycy uważają, że może jednak obniżyć prognozę 15 września, pisze Reuters. Zwraca uwagę, że kontrakty na stopę procentową pokazują, iż rynek spodziewa się obecnie jej podwyżki o 25 pkt bazowe w późniejszym terminie niż dotychczas sądzono, dopiero w marcu 2013 roku.
MD, reuters.com