Szwajcarski reaktor dziurawy jak ser

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-10-08 10:56

Szwajcarski reaktor jądrowy Beznau I, w najstarszej na świecie elektrowni nuklearnej ma tyle dziur, że przypomina ser, donosi portal The Local, powołując się na miejscowe media.

Według gazety Tages Anzeiger, dwa niezależne źródła badawcze potwierdziły, że zbiornik ciśnieniowy reaktora posiada około 1000 otworów o pół centymetrowej średnicy.

Elektrownia jądrowa w Beznau (Szwajcaria)
REUTERS/Arnd Wiegmann/FORUM

Media, w tym francuskojęzyczny szwajcarski dziennik  Tribune de Genève ironicznie nazwały reaktor "emmentalerem” nawiązując do słynnego szwajcarskiego sera.

Nowe informacje sugerują, że sytuacja w Beznau może być o wiele gorsza niż informował operator zakładu, koncern Axpo w lipcu, kiedy to po raz pierwszy wykryto "minimalne nieprawidłowości" w zbiorniku ciśnieniowym reaktora podczas jego corocznego okresu spoczynku.

Wtedy to Axpo oceniło, że „nie ma pęknięć, ale prawdopodobnie istnieją obszary mocno zabrudzone lub o zmiennej grubości materiału w niektórych miejscach”.

Tymczasem zbiornik ciśnieniowy jest jednym z najbardziej newralgicznych punktów, i jak podkreśla Tages Anzeiger, istnieje ryzyko ucieczki radioaktywnego materiału przez odkryte otwory.

Pozostający od lipca w stanie spoczynku reaktor, Axpo zamierzał ponownie uruchomić w lutym 2016 r. Nowe badania wskazują jednak, że problemy są tak poważne, że reaktor nie może wrócić do pracy. 

Zbudowany w 1969 r. Beznau I jest najstarszym działającym reaktorem jądrowym na świecie. Położony jest na sztucznej wyspie na rzece Aare, około 37 kilometrów od centrum Zurychu i 10 km od niemieckiej granicy. Drugi reaktor w tym kompleksie zbudowany został w 1971 r. i obecnie jest w trakcie czteromiesięcznej zaplanowanej przerwy.