Ta branża radzi sobie z kryzysem

  • Michał Błasiński
09-11-2012, 00:00

Inwestorzy niepotrzebnie obawiali się o spadek formy Aplisensa, jednej z tegorocznych gwiazd GPW. Dobrze wypaść powinien też Apator.

Od początku roku kurs Aplisensa, warszawskiego producenta aparatury kontrolno- -pomiarowej (AKPiA), urosły prawie o 100 proc., ale przez ostatni miesiąc impet kupujących wyraźnie osłabł. Wszystko przez to, że inwestorzy zaczęli się obawiać o wpływ spowolnienia gospodarczego na wyniki firmy. Jak się okazało — na razie problemów nie ma, choć, jak zauważa Michał Sztabler, analityk Trigon DM, w pierwszych dwóch kwartałach roku dynamika zysku netto była dwucyfrowa, teraz sięgnęła 7,5 proc. (zysk wyniósł 4,86 mln zł). Nieco spadła też dynamika przychodów. W trzecim kwartale wzrosły o 14 proc., do 23,3 mln zł, po dziewięciu miesiącach roku są o 19 proc. wyższe r/r.

— Nie widzimy zagrożenia dla realizacji naszej prognozy 13,5 mln zł zysku netto, tym bardziej że ubiegłoroczny zysk w IV kwartale (2 mln zł) obarczony był wysokimi jednorazowymi odpisami — komentuje Michał Sztabler.

Przy tej prognozie wskaźnik cena do zysku wynosi 12. Za niespełna tydzień rezultatami pochwalą się też inni przedstawiciele branży AKPiA — Sonel i Apator. Według Michała Sztablera, zdecydowanie lepiej wypadnie pierwsza z firm (jej akcje są w Portfelu PB). Ekspert uważa,że spółka jest najlepiej przygotowana na skutki kryzysu. Akcje Apatora należą do grona maratończyków na warszawskim parkiecie — od kilkunastu miesięcy notowania znajdują się w silnym trendzie wzrostowym. W tym czasie cena wzrosła o 100 proc. Pomimo imponującej siły byków eksperci nadal wierzą w kontynuację hossy. W październiku Piotr Łopaciuk, analityk DM PKO BP, rozpoczął wydawanie rekomendacji od zalecenia „trzymaj”. Cena docelowa wynosi 33 zł — to 12 proc. powyżej kursu z GPW. Analityk podkreśla, że firma z Torunia jest w niewielkim stopniu podatna na pogorszenie koniunktury gospodarczej.

Według prognoz analityków, w III kwartale zysk netto producenta liczników podwoi się i przekroczy 30 mln zł. Jednak wyniki zostaną zaburzone przez sprzedaż starej fabryki — nie uwzględniając tego zdarzenia, czysty zysk wyniesie około 16 mln zł. Argumentem inwestycyjnym przemawiającym na korzyść spółki są jej perspektywy. W najbliższych latach firma będzie jednym z beneficjentów rozwoju tzw. inteligentnych sieci mierników. Szacunki DM PKO BP zakładają, że w ciągu 6 lat w Polsce zostanie wymienionych 11 mln urządzeń — oznacza to rynek o wartości 2,7 mld zł. Najgorzej w branży wygląda sytuacja w Sonelu — przychody w ujęciu rocznym wzrosną, niestety zysk netto spadnie. Bolączką spółki jest silne uzależnienie od klientów z pogrążonej w głębokim kryzysie branży budowlanej. Według Michała Sztablera, zysk netto w III kwartale spadnie o 13 proc. r/r i wyniesie 1,3 mln zł. Rekomendacja „kupuj” wydana przez Trigon DM w wakacje ma cenę docelową 7,5 zł. Kurs rynkowy jest o 55 proc. niższy.

13,5 mln zł Tyle w tym roku zarobi netto Aplisens — prognozują analitycy Trigon DM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński, Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ta branża radzi sobie z kryzysem