Rynek ropy naftowej stał się w poniedziałek 23. marca areną nietypowych zdarzeń, gdy kontrakty terminowe na co najmniej 6 mln baryłek ropy Brent oraz West Texas Intermediate zmieniły właścicieli w niezwykle krótkim czasie. Z danych giełdowych zestawionych przez agencję Bloomberg wynika, że ta masowa wyprzedaż nastąpiła w ciągu zaledwie 2 minut, zaczynając od godziny 6:49 rano czasu waszyngtońskiego w poniedziałek. Skala tego zjawiska jest uderzająca, ponieważ średni wolumen dla tego samego przedziału czasowego w ciągu poprzednich 5 dni handlowych wynosił jedynie około 700 tys. baryłek. Oznacza to, że obrót wzrósł niemal 9-krotnie dokładnie w momencie poprzedzającym kluczowe doniesienia polityczne.
Dyplomatyczny zwrot akcji w serwisie Truth Social
Kluczowy komunikat Donalda Trumpa pojawił się w mediach społecznościowych o godzinie 7:05 rano, około 15 minut po fali największych transakcji. Prezydent USA poinformował w nim, że administracja odłoży planowane ataki na irańską infrastrukturę energetyczną na pięć dni, motywując to prowadzeniem produktywnych rozmów z Teheranem. Była to gwałtowna zmiana retoryki w stosunku do sobotnich ostrzeżeń, kiedy to Trump groził uderzeniem militarnym w ciągu 48 godzin, jeśli Iran nie odblokuje Cieśniny Ormuz. Ten strategiczny szlak wodny odpowiada za transport około 1/5 światowych zasobów ropy naftowej, dlatego każda informacja o jego statusie natychmiastowo wpływa na globalne wyceny.
Niepewność inwestorów i traderów
Wartość nominalna sprzedanych kontraktów opiewała na kwotę 650 000 000 dolarów, zanim rynek zareagował na słowa prezydenta gwałtownym załamaniem cen.
Bloomberg podaje, że sprzedano 4497 kontraktów, co stanowi gwałtowny wzrost w porównaniu z spokojną wcześniejszą fazą przedsesyjną. Ten gwałtowny wzrost obrotów, w połączeniu ze wzrostem cen, przyniósł wartość nominalną około 1,46 miliarda dolarów, co czyni go największą transakcją tego poranka.
Eksperci podkreślają, że traderzy znajdują się w trudnej sytuacji, muszą operować w warunkach ekstremalnej zmienności między groźbą wojny a szansą na porozumienie. Pojawienie się tak dużych i wysoce zyskownych transakcji tuż przed drastycznymi wahaniami kursu jest ostatnią rzeczą, jakiej oczekują uczestnicy transparentnego rynku. Obecnie nie jest jasne, kto stał za tymi ruchami ani czy były one elementem szerszej strategii wykorzystującej inne instrumenty pochodne.
