Tajwańczyk podejrzewany o próbę manipulacji ceną marchwi

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2016-10-28 10:39

Mieszkaniec miasta Kaohsiung na Tajwanie został zatrzymany w związku z podejrzeniem, że zgromadził 300 ton marchwi aby manipulować jej ceną, donosi The Guardian.

W ostatnim czasie ceny owoców i warzyw mocno wzrosły na Tajwanie w związku z perturbacjami spowodowanymi przez tajfuny Merani i Megi. Dlatego władze są czułe na doniesienia o możliwych nieprawidłowościach w handlu. Niedawno otrzymały donos o dużych zapasach marchwi w jednej z chłodni w Kaohsiung. Zatrzymano właściciela warzyw, ale dość szybko wyszedł po wpłaceniu kaucji. Poinformował media, że zarzuty są bezpodstawne, bo 300 ton marchwi to jedynie pozostałość po 1,5 tys. ton, które kupił w lutym i marcu, aby sprzedawać je w trakcie roku.

Bloomberg