Tak drogiej święconki nie było od lat

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2012-04-06 00:00

Statystycy mierzą inflację tzw. koszykiem inflacyjnym — sprawdzają, ile, czego kupuje statystyczny konsument. My, z okazji zbliżających się świąt, postanowiliśmy zbadać wartość pieniądza koszykiem… wielkanocnym. Sprawdziliśmy, ile według danych Głównego Urzędu Statystycznego kosztuje święconka teraz, u progu świąt AD 2012, a ile kosztowała w poprzednich latach. Do tego celu skonstruowaliśmy swój własny koszyk wielkanocny. Jest dość bogaty, składa się z kilku kromek chleba, kawałka kiełbasy, kilkunastu plasterków szynki wieprzowej, pięciu jajek i połowy kilograma cukru (substytut cukrowego baranka wielkanocnego albo czekoladowego zająca, dla których GUS nie podaje aktualnych cen). Żeby nie bawić się w ułamki groszy, pominęliśmy sól i pieprz.

Niestety, nie mamy dobrych wiadomości. Wielkanocny koszyk jest obecnie znacznie droższy niż w poprzednich latach. Święconka w proponowanej przez nas wersji kosztuje14,09 zł. Jest o 2 zł droższa niż analogiczny zestaw sprzed roku i o 4 zł droższa niż w 2008 r. Co więcej, cena koszyka rośnie od kilku lat znacznie szybciej niż nasze wynagrodzenia. Obecnie koszt święconki stanowi 0,4 proc. średniej krajowej, co jest najgorszym wynikiem od 2005 r. Wskaźnik „święconka do pensji” rośnie już drugi rok z rzędu.

Za tę wielkanocną drożyznę odpowiadają głównie jajka. Z powodu wejścia w życie restrykcyjnych przepisów dotyczących hodowli niosek, ceny jaj poszły w górę o około 50 proc. rok do roku. Ale zdrożały też wędliny i nieznacznie w górę poszły ceny chleba. Na szczęście tańszy niż przed rokiem powinien być cukrowy baranek, bo ceny cukru po zeszłorocznym szczycie wyraźnie spadły. Ale nie zachęcamy do tego, żeby na wielkanocnym stole postawić w tym roku same słodycze. Na szczęście w życiu nie musimy kierować się tylko ekonomią.