Tak to widzę Samoloty pasażerskie chcą wozić towary

MIB
opublikowano: 2009-03-19 00:00

Piotr Kozłowski

dyrektor frachtu oceanicznego i lotniczego Schenker

W 2008 roku coraz więcej firm, ograniczając koszty obsługi logistycznej, rezygnowało z usług lotniczych na rzecz wolniejszego, ale tańszego transportu oceanicznego. Spowolnienie gospodarcze wpłynęło także na spadek zainteresowania lotami pasażerskimi. Przewoźnicy międzykontynentalni, by utrzymać się na rynku i budować przewagę konkurencyjną, położyli większy nacisk na łączenie przewozów pasażerskich z przewozami cargo. Warto podkreślić, że do tej pory cargo nie było ich tzw. core biznesem, lecz usługą dodatkową. Coraz większego znaczenia nabrało tzw. ekstra wypełnienie. Przewoźnicy specjalizujący się w przewozach pasażerskich, dzięki stałym połączeniom liniowym, mogli zaproponować atrakcyjne ceny przewozu towarów. Wiele film zrezygnowało więc z nadawania towarów frachtami na rzecz cargo w samolotach pasażerskich.