Tak to wiedzę

MIB
opublikowano: 2009-05-07 00:00

Andrzej Szymański

dyrektor zarządzający, Dartom

Nie jestem przeciwnikiem opłat autostradowych, ale system ich poboru w Polsce jest archaiczny. Nadal rozróżnia się tylko dwie grupy pojazdów pod względem emisji spalin: do EURO 1 i powyżej EURO 1. Najwyższa klasa ekologiczna to EURO 5. W większości krajów UE już dawno podział się zmienił na korzyść aut bardziej ekologicznych. W Niemczech za samochody w klasie EURO 5 za korzystanie z autostrad płaci się o połowę mniej niż za samochody w klasach 0, 1 i 2. Najwyższy czas, aby również w Polsce zaczęto premiować przewoźników, którzy inwestują w nowoczesny tabor. Jednocześnie opłaty za korzystanie z dróg są niesprawiedliwe. Przewoźnik międzynarodowy, który miesięcznie przejeżdża 2 tys. km, płaci tyle samo co krajowy, który przejeżdża 6--7 tys. km więcej.