Tania ropa poprawiła nastroje

Marek Druś
opublikowano: 2005-05-17 00:00

Amerykańskie giełdy zaczęły tydzień wzrostami. Nastroje inwestorów poprawiły utrzymujące się w pobliżu trzymiesięcznego minimum notowania ropy.

Wzrósł popyt na akcje przecenionych w ubiegłym tygodniu blue chipów.

Kurs ropy spadł w ubiegłym tygodniu ponad 4 proc., co wiązało się zarówno z wiadomościami o wzroście jej zapasów, jak i sygnałami o możliwości zwiększenia wydobycia przez OPEC. W poniedziałek notowania surowca zniżkowały momentami do najniższego poziomu od 18 lutego. Inwestorzy wzięli także za dobrą monetę wiadomość o pierwszym od dwóch lat spadku wskaźnika aktywności przemysłu w regionie Nowego Jorku. Pojawiły się opinie, że może to być kolejny sygnał, który skłoni Fed do mniej agresywnej polityki pieniężnej. Dużo zależy od kolejnych danym makro. We wtorek poznamy dynamikę amerykańskiej produkcji przemysłowej i ceny produkcji sprzedanej w kwietniu.

Najmocniej drożejącym blue chipem był w poniedziałek Home Depot. To zasługa jego rywala, Lowe’s, który podtrzymał prognozy wyników i zapowiedział utrzymanie się dobrej koniunktury. Na rynku spółek technologicznych wyraźnie zdrożały papiery Adobe Systems. Analitycy uznali, że po ostatniej korekcie jest szansa na kupno akcji producenta oprogramowania po wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Ponad 40 proc. zdrożały papiery firmy przewozowej Overnite, na przejęcie której zdecydował się United Parcel Service.

W Europie dominowały spadki. W dół poszły kursy spółek branży naftowej, m.in. francuskiego Totala i holenderskiego Royal Dutch. Po wiadomości o rezygnacji prezesa spadła cena papierów EasyJet, drugiej europejskiej taniej linii lotniczej.