Tanie kosztują

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 20-02-2008, 00:00

Firma może sporo zaoszczędzić, jeśli dobierze odpowiednią do potrzeb drukarkę. Radzimy, jak to zrobić.

Cena urządzenia jest mniej ważna, niż koszt obsługi

Firma może sporo zaoszczędzić, jeśli dobierze odpowiednią do potrzeb drukarkę. Radzimy, jak to zrobić.

Częstym błędem kupujących jest sugerowanie się wyłącznie ceną, co skutkuje niemiłą niespodzianką — rosnącymi kosztami druku.

— Według Gartner Re- search, przeciętne przedsiębiorstwo wydaje na tworzenie dokumentów od 1 do 3 proc. obrotów. Firmy aktywnie zarządzające parkiem urządzeń drukujących oszczędzają od 10 do 30 proc. tych kosztów — twierdzi Rafał Gąglewski z Ricoh Polska.

Firma o obrotach wynoszącyh milion złotych może więc zaoszczędzić nawet 10 tys. zł.

Uniwersalne zalecenia

Opłacalność kupna drukarki określają trzy czynniki: liczba wydruków czarno-białych i kolorowych, ich format oraz liczba osób korzystających z urządzenia. Nie należy się natomiast kierować proponowaną przez producentów segmentacją, bo przecież mała firma może drukować tyle samo, co duża.

— Idealne rozwiązanie to model, którego zalecane obciążenie odpowiada potrzebom. Wtedy zmniejszymy do minimum ryzyko szybkiego zużycia czy też awarii drukarki — przypomina Rafał Gąglewski.

Inne rady daje przedsiębiorcom Robert Bębenek z Canon Polska.

— Warto brać pod uwagę nie tylko pełne koszty integracji urządzenia w firmie, takie jak jego cena czy koszt eksploatacji, ale również wydatki na szkolenia pracowników, procedury zamawiania materiałów, obsługę serwisową oraz procedury awaryjne — dodaje.

Ważna jest cena serwisu: konserwacja, regularne przeglądy i wymiana w porę zużytych części — wszystko to zwiększa żywotność drukarki.

— Dodatkowo należy zwrócić uwagę na funkcjonalność urządzenia, na przykład opcję druku dwustronnego, obsługiwane języki drukarki, czas nagrzewania czy też możliwość pracy w sieci. Funkcja automatycznego druku dwustronnego daje 100 proc. oszczędności papieru. W przypadku druku kilku arkuszy na jednej stronie oszczędność sięga nawet 1600 proc., dzięki łączeniu do 16 arkuszy na stronie — przekonuje Rafał Gąglewski.

Innym źródłem oszczędności jest druk o mniejszym zaczernieniu, ponieważ około 70 proc. drukowanych dokumentów to wersje robocze.

Mali i więksi

A jakie są propozycje dla małych firm?

— Właściciele takich przedsiębiorstw powinni się rozglądać za urządzeniami wielofunkcyjnymi. Małe firmy często mają niewielkie biura, gdzie cenny jest każdy kawałek powierzchni. Jednocześnie nawet w najmniejszej firmie wykonywane są wszystkie czynności biurowe: drukowanie, skanowanie, faksowanie, kopiowanie. Urządzenie wielofunkcyjne podoła tym zadaniom, oszczędzając nie tylko miejsce, lecz także czas — uważa Magdalena Prendota z Lexmarku.

Większe przedsiębiorstwa powinny zainteresować się możliwością integracji drukarek z otoczeniem informatycznym firmy.

— Urządzenia warto dobrać w taki sposób, by można było je rozbudowywać. Mam na myśli nie tylko zwiększone zapotrzebowanie na wydruki, ale również dopasowanie do potrzeb aplikacji. Najlepszym rozwiązaniem są maszyny wykorzystujące otwartą platformę oprogramowania. Posumowując — prócz jakości wydruku, kontroli dostępu, ochrony danych, także możliwości rozbudowy i integracji urządzenia ze środowiskiem informatycznym powinny decydować o wyborze rozwiązania — wylicza Robert Bębenek.

Jeśli przedsiębiorca chce zaoszczędzić na kosztach druku i przedłużyć życie urządzenia, powinien bardzo dokładnie i całościowo przemyśleć zakup. A jest nad czym myśleć, bo — zdaniem analityków — z roku na rok drukujemy coraz więcej. I nie zapowiada się, by ta tendencja miała się odwrócić.

Wojciech Chmielarz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu