Ministrowie finansów jednogłośnie zatwierdzili projekt, dzięki któremu wszyscy zaoszczędzimy.
Masz dom w Polsce, ale mieszkasz w Irlandii i tu płacisz „polskie” rachunki. Krew cię zalewa, kiedy widzisz, ile wydajesz na operacje bankowe. Koniec z tym.
Ministrowie finansów krajów Unii Europejskiej jednogłośnie zatwierdzili dyrektywę, która doprowadzi do ujednolicenia systemu płatności. Chodzi o operacje bankowe dokonywane w różnych krajach Unii. Komisja Europejska szacuje, że corocznie w krajach członkowskich realizuje się 231 miliardów płatności. Ich łączna wartość to 52 bln EUR. Dzięki nowej dyrektywie pieniądze trafią z konta na konto w różnych krajach tak szybko i tanio, jak obecnie między bankami w jednym kraju. Dyrektywa przyniesie 50-100 mld EUR oszczędności rocznie.
Obecnie każdy kraj Unii ma swój własny system, a koszty transferów między krajami członkowskimi sięgają od 2 do 3 proc. unijnego PKB. Ujednolicenie płatności zadowoli nie tylko obywateli, którzy będą mniej płacili za przelewy, polecenia zapłaty i operacje kartami płatniczymi, ale również instytucje finansowe. Będą mogły w pełni wykorzystać potencjał wspólnego rynku.
Nowe przepisy wejdą w życie do 2010 r. Będą dotyczyć krajów grupy euro oraz tych, które nie mają wspólnej waluty. W ich przypadku będą pobierane prowizje z powodu przeliczania walut.