Od początku roku stopa referencyjna NBP spadła o 150 pkt baz., do 2,5 proc., a trzymiesięczna stawka WIBOR o 140 pkt baz., do 2,59 proc.
— Mówiąc prostym językiem, korzystają na tym podmioty, które po jednej stronie bilansu mają zadłużenie w złotych oparte na zmiennej stopie procentowej,a po drugiej strony aktywa, które nie są narażone na zmianę WIBOR — tłumaczy Łukasz Jańczak z BM BESI.
Analitycy podkreślają, że pozytywne efekty są już widoczne w wynikach i tak powinno być także w kolejnych miesiącach. Jarosław Sojka z Noble Securities uważa, że Rada Polityki Pieniężnej w tym roku raczej nie zmieni kosztów pieniądza.
— Uczestnicy rynku nie oczekują zmiany stóp, więc sprzyjająca sytuacja powinna się utrzymać przez kolejnych kilka kwartałów. Moim zdaniem, warto zwrócić szczególną uwagę na Kredyt Inkaso. Spółka korzysta na spadku kosztów finansowych. Podobnie jest w przypadku Kruka — mówi Jarosław Sojka.
— Pozytywne skutki w największym stopniu odczuwają firmy z branży wierzytelności, których inwestycje w portfele w znacznym stopniu finansowane są z pieniędzy zewnętrznych — mówi Grzegorz Kujawski z Trigon DM, który również wskazuje na Kruka i Kredyt Inkaso.
Łukasz Jańczak z BM BESI do tego grona dodaje Presco Group. Niższy koszt pieniądza sprzyja także M.W. Trade i Magellanowi, które zajmują się finansowaniem służby zdrowia oraz samorządów. Nie oznacza to natomiast bezpośrednio rozszerzenia spreadu odsetkowego, gdyż niższe stopy procentowe wpływają również na obniżenie ceny pieniądza oferowanego kontrahentom.
— Ze względu na wyższy lewar relatywnie większe korzyści powinien odnieść M.W. Trade — zaznacza Grzegorz Kujawski z Trigona. Jego zdaniem, warto też zwrócić uwagę na fundusze inwestycyjne, do których płynie gotówka wycofywana z coraz niżej oprocentowanych bankowych lokat i kont oszczędnościowych.Na warszawskiej giełdzie można kupić akcje Quercusa, Idei i GO TFI (te ostatnie na NewConnect). Niższe stopy procentowe powinny też pomóc pośrednikom kredytowym. Jednym z nich jest Open Finance.
— Oprócz większego zainteresowania produktami inwestycyjnymi również zależny Home Broker, który świadczy usługi pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, korzysta na spadku stóp bazowych. Dzięki malejącej atrakcyjności lokat zwiększa się wolumen sprzedawanych mieszkań — tłumaczy Grzegorz Kujawski.
Dane na razie nie potwierdzają tego jednoznacznie. W I półroczu Open Finance sprzedał o jedną piątą mniej kredytów hipotecznych niż rok wcześniej (podobnie było w samym drugim kwartale). Dynamika sprzedaży produktów inwestycyjnych wyniosła ledwie 5 proc. (chodzi głównie o lokaty), a wartość sprzedanych nieruchomości spadła o 6 proc. Wzrósł natomiast wolumen transakcji na rynku pierwotnym — Home Broker pośredniczył w ponad 5 tys. transakcji (+8 proc. r/r), z czego 2 tys. przypadło na rynek pierwotny. Tu poprawa jest wyraźna, bo 34-procentowa.