Tarchomin łaknie prywatyzacji

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2008-03-04 00:00

Albo skarb wyłoży pieniądze na restrukturyzację Polfy Tarchomin, albo szybko znajdzie kupca.

Producent insuliny szuka inwestora. Nie będzie nim Bioton

Albo skarb wyłoży pieniądze na restrukturyzację Polfy Tarchomin, albo szybko znajdzie kupca.

Pod koniec marca zarząd Polfy Tarchomin zwołał nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy. W porządku obrad m.in. uchwała o podniesienie kapitału zakładowego minimum o 10 a maksimum o 130 mln zł. Emisja byłaby skierowana do dotychczasowych akcjonariuszy. Kolejny punkt jest bardziej intrygujący: upoważnienie zarządu do wyszukania inwestora, który objąłby akcje nowej emisji.

Obydwa rozwiązania zaproponowano opcjonalnie: albo dotychczasowi akcjonariusze wyłożą pieniądze na dokapitalizowanie firmy, albo dadzą zgodę na znalezienie inwestora. Akcjonariusze, to tak naprawdę resort skarbu, do którego należy bezpośrednio 16 proc. akcji, i poprzez Polski Holding Farmaceutyczny, w skład którego wchodzi Polfa, kolejne 69 proc. 15 proc. jest w posiadaniu załogi.

Jak zagłosuje ministerstwo — nie wiadomo. Wczoraj nie udało nam się skontaktować z przedstawicielami resortu. Jednak z wcześniejszych wypowiedzi Jana Burego, wiceministra odpowiedzialnymi m.in. za branżę farmaceutyczną, wynika, że jest on za prywatyzacją ostatnich państwowych wytwórców leków: Polfy Warszawa, Tarchomin i Pabianice.

Za prywatyzacją opowiadają się związkowcy z Tarchomina, które na NWZA będą reprezentowały 8 proc. akcjonariatu. Tylu pracowników dało im swoje pełnomocnictwa.

— Firma potrzebuje pieniędzy na restrukturyzację. Obecny właściciel ich nie da, więc uważamy, że Polfa powinna wejść na szybką ścieżkę prywatyzacji — mówi Tomasz Walicki, szef „Solidarności”.

Liczy się czas, bo Polfa w 2007 r. miała ok. 25 mln zł straty.

Kto mógłby być zainteresowany kupnem tarchomińskiego zakładu? Monika Stefańczyk, analityk w firmie PMR wskazuje na Bioton, producenta insuliny, który w portfolio ma też Polfa. Na nasze zapytanie spółka odpowiedziała jednak, że raczej nie interesuje ją taka inwestycja. Pod koniec minionej dekady Prokom, kontrolowany przez Ryszarda Krauzego (główny akcjonariusz Biotonu), chciał kupić Polfę, jednak na sprzedaż nie zgodziła się załoga, bo nabywca nie przekazał jej do wglądu pakietu inwestycyjnego.

— Polfę mogą też kupić firmy zagraniczne: rośnie zainteresowanie polskimi firmami ze strony firm indyjskich, dla których ulokowanie zakładu w Polsce mogłoby bardzo pozytywnie wpłynąć na wizerunek ich produktów w krajach Europy Zachodniej. Zainteresowanie PHF ujawniła również irlandzka firma Alltracel — mówi Monika Stefańczyk.