Imprezy targowe u naszych sąsiadów są różne, jak różne są rynki krajów ościennych. Duża przewaga jakościowa Zachodu nad Wschodem to przeszłość.
Dokonując wyboru konkretnej imprezy należy dokładnie sprawdzić historię targów, ich wielkość, popularność i zasięg. Dla firm zainteresowanych promocją swej marki za pośrednictwem targów najważniejszym kryterium powinna być międzynarodowa ranga imprezy. Z kolei przedsiębiorstwa zainteresowane rynkiem lokalnym, powinny koncentrować się na targach o mniejszym zasięgu.
Zasięgnąć języka
— Przedsiębiorca, który po raz pierwszy wybiera imprezę targową, na której chciałby się zaprezentować, powinien zwrócić się do Polskiej Korporacji Targowej lub jednego z organizatorów targów. Tam uzyska wszelkie niezbędne informacje — podkreśla Jerzy Karaim, prezes Polexpo Exhibitions.
Specjaliści zaznaczają, że polscy przedsiębiorcy powinni częściej zaznaczać swoją obecność na imprezach targowych, szczególnie na rynkach wschodnich. Czasy, kiedy tamtejsze targi raziły mało profesjonalnym przygotowaniem należą do przeszłości. Zdaniem specjalistów, w przeciwieństwie do Polski, gdzie trudno znaleźć kapitał na infrastrukturę wystawienniczą, tam kapitał zagraniczny wchodzi chętnie.
— Imprezy targowe u naszych wschodnich sąsiadów nie ustępują jakością niemieckim. Powód? Targi na Wschodzie organizują najczęściej firmy zachodnie. Zmiany dokonujące się w ciągu kilkunastu lat w krajach byłego ZSRR najwyraźniej widoczne są w branży wystawienniczej — zauważa Jerzy Karaim, prezes Polexpo Exhibitions.
Tam warto
Największe wystawy na Ukrainie, w odróżnieniu od Polski, odbywają się w stolicy tego kraju — Kijowie. To miasto jest łącznikiem między bogatym Wschodem i mniej zamożnym Zachodem. Lokalizacja stolicy daje również doskonałe możliwości logistyczne, transportowe i komunikacyjne. Pozostałe ośrodki targowe to: Lwów, Charków i Donieck. Organizowane tam wystawy maja charakter lokalny, dlatego zdaniem specjalistów z Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej (PUIG), powinny pokazywać się na nich jedynie firmy o ugruntowanej pozycji na Ukrainie, dążące do umocnienia swoich marek, produktów lub usług w konkretnych regionach. Wyjątek stanowi jedynie branża górnicza, której sztandarową imprezą jest wystawa Ugol Ukraina, odbywająca się w Doniecku, górniczym zagłębiu Ukrainy.
Zdaniem przedstawicieli izby wyjeżdżając na targi należy pamiętać, że bardzo ważna jest obsługa techniczna uczestników — przygotowanie materiałów informacyjnych, organizacja spotkań handlowych, zakwaterowanie, tłumacz, transfery. Nie wystarczy tylko zarezerwować powierzchnię wystawienniczą dla firmy, wybudować dla niej stoisko i odprawić w miejsce wystawy.
— Bardzo często spotykamy się z niekompetencją organizatorów i bezradnością firm uczestników. To niedopuszczalne, by podczas trwania imprezy nie było na miejscu obsługi polskiego przedstawiciela organizatora — zauważa Victoria Perebeynos, dyrektor generalny PUIG.
Na Białorusi największe wystawy odbywają się w Mińsku, głównym ośrodku targowym tego kraju. Pozostałe imprezy organizowane w innych miastach nie mają znaczenia międzynarodowego, a ich charakter przypomina z reguły jarmarki handlowe.
— Mimo iż rynek to zaledwie 10 mln potencjalnych konsumentów warto pokazywać swoją ofertę na Białorusi ze względu na jej atuty w późniejszym rozwoju kontaktów biznesowych — niski koszt siły roboczej, surowców, energii oraz pozostałych zasobów, z których korzysta producent, co w konsekwencji wpływa na obniżenie ceny wyrobu finalnego. Warto więc ulokować w tym kraju inwestycje z myślą o eksporcie zwłaszcza do Rosji — zaznacza Ludmiła Kostiukowicz, dyrektor przedstawicielstwa Polsko-Białoruskiej Izby Handlowo-Przemysłowej.